Smak prawdziwej wiedzy - po Festiwalu Nauki, Te...
A nic nie wspomniano w artykule o konkursie organizowanym w ramach Festiwalu
przez Katedrę Geografii Miast i Turyzmu, konkurs nazywa się: "Województwo w
sercu Polski" - brałem w nim nawet udział :) dobrze mi poszlo ;) NIE
ZAPOMNIJCIE W PRZYSZŁYM ROKU O TYM!!

· 

Jakim Pomorzu ???
Syneczku ja wiem ze w komunistycznej szkole bylo trudno z ksiazkami
- o nauczcielach geografii juz nie mowiac -
ale gdzie Rzym gdzie Krym
tzw. wojewodztwo pomorskie ma tyle wspolnego z Pomorzem co Rosja z kutura
zachodnia Okcydentem.
To o czym piszesz to Prusy Krolewskie wzglednie Zachodnie Westpreussen
- lub polski korytarz do moza - tam nikt nigdy w zyciu pomorca nie widzial
tak jak w _Czestochowie Schloonzaka
Polski Korytarz gdzie w okresie miedzywojennym nalezli chaziaje z kongresowki
tak samo jak dzis na Schloonsk i Pommern czy na budowe daczy na Mazurach i
Warmii
Po odzyskaniu niemieckich ziem przez niemnieckie panstwo zostali ci chaziaje
wroceni do swojej ojczystej kieleczczyzny
- a ze przy okazji klecho-polscy agitatorzy przywiezieni na niemieckie
probostwa przez sanacje trafili za kratki albo pod sciane
- no coz, ryzyko zawodowe agitatora i prowodyra, wiedzieli ze w razie wygranej
Polacy postwia im pomniki jak Edziowi Gierkowi, no ale przegrali i maja
pomniki pod brzozka - zawodowy pech agitatorow, nie kazdy agitator wygrywa.

Prusy Krolewskie
Westpreussen wzglednie Prusy Krolewskie a nie Pomorze
nie myl geografii patrzac ze wzgorza Synaj na priwisienski kraj
i nie wymyslaj swojej geografii
bo niedlugo mnie objasnisz ze Brazylia to tez Pomorze bo nad morzem lezy
a Wloclawek to tez pomorskie miasto bo lezy w wojewodztwie pomorsko-kujawskim

Pommern zaczyna sie na Zachod od Rostock a konczy na wschod od Stolp
reszta to propaganda najpierw sanacyjna a pozniej czerwono-polska
narodowo-komunistyczna

Gość portalu: Wiedzacy napisał(a):

> Westpreussen wzglednie Prusy Krolewskie a nie Pomorze
> nie myl geografii patrzac ze wzgorza Synaj na priwisienski kraj
> i nie wymyslaj swojej geografii
> bo niedlugo mnie objasnisz ze Brazylia to tez Pomorze bo nad morzem lezy
> a Wloclawek to tez pomorskie miasto bo lezy w wojewodztwie pomorsko-kujawskim
>
>
> Pommern zaczyna sie na Zachod od Rostock a konczy na wschod od Stolp
> reszta to propaganda najpierw sanacyjna a pozniej czerwono-polska
> narodowo-komunistyczna
Dla Niemców Westpreussen a dla Polaków Pomorze przy czym nazwa Pomorze była
pierwsza. Do XIV wieku Pmorze rozciągało się od Rostocku do Gdańska a na wschód
od Gdańska były Prusy. W XIV wieku Pomorze Gdańskie zostało wcielone do Prus a
później w XV wieku do Polski jako Prusy Królewskie w przeciwieństwie do Prus
Książęcych. W czsach zaborów w XIX wieku Polacy ponownie powrócili do nazwy
Pomorze a przestali używac nazwy Prusy Królewskie natomiast Niemcy zaczęli
używać dla Prus Królewskich nazwę Westpreussen nazwę Pomorze rezerwując dla
Pomorza Zachodniego czyli "Provinz Pommern". Jakbys sie wybrał do Torunia,
Tczewa albo Wejherowa i zapytał tamtejszych mieszkańców czy mieszkają w Prusach
Zachodnich czy na Pomorzu to odpowiedzieliby ci, że na Pomorzu. Nie znam ani
jednej osoby stamtąd, która by powiedziała, że mieszka w Prusach Zachodnich.

· 

acab napisał:

> Skoro do nas taka niechęć, to po cholerę wchodzicie na nasze (czyt. śląskie)
> forum. Czyżby forum "altrajch" zamknęli? Zrozumcie to, my mamy swoją historię,
> świadomość regionalną i oprócz chorego podziału administracyjnego nie mamy z
> wami nic wspólnego.
Macie, macie. Na przykład drogi: S1, S86, 94, sieć tramwajową, KZK GOP, itd.

My was nie chcemy w NASZYM województwie,
Jakim tam waszym? Jesteście w mniejszości.

> Odłączenie was od naszego województwa miałoby dla was zabójcze skutki,
Przeczysz sam sobie...

wiele
> firm zabrałoby się stamtąd, odpływ znacznej części pieniędzy dla GOP.
Zagłębie też GOP... Kto cię uczył geografii?

Nie
> uśmiecha się wam to, łatwo jest pierdolić jakie hanysy to głupki,
Piszcie mądrzejsze posty. ;-)
Warszawiaków nie lubią w całej Polsce, a jakoś nikt nie utrzymuje, że to
głupki...

> robić
> flagi "antyśląsk"
Jak to wygląda? Możesz podać jakiś link?

> P.S. Nie zapominaj, że jesteś w gościach, więc nie mów nam jak mamy pisać.
Niby czemu w gościach?

Zgadzam sie z te opinia w wielu punktach. Dodalbym jednak, ze Ukraina jest dla
Rosji tez wazna ze wzgedu na geografie (dostep do morza Czarnego) i ze wzglediu
na wiezi gospodarcze. Jest bardzo duzo inwestycji rosyjskich na Ukrainie. Tak
wiec, Juszczenka nie ma az takiej slabej pozycji w rozmowach jakby sie wydawalo
na pierwszy rzut oka.
Co do wiezi z Niemcami to tez prawda. Ale tutaj widze mozliwosc "naprawy
historii" poprzez inteligentna akcje Polski. Niemcy rzeczywiscie sa
przyjaciolmi Ukrainy, co po czesci wynikalo z ich strategii oslabienia Polski.
Sa teraz jednak bardzo zajeci gospodarka, ktora przezywa okres slabego rozwoju
i asymilacja, ciagle niezakonczona, Landow wschodnich. Musieliby sie zajac
Ukraina i od szybko przemyslec ich nowa taktyka. A szybkich zmian Niemcy nie
lubia i sa sa dla nich stworzeni. Tak wiec Polska ma kilka lat na to, aby zajac
miejsce zachonioeuropejskiego partnera.
Takie inteligentne inicjatywy, jak nauka jezyka ukrainskiego we wschodnich
wojewodztwach wydaje mi sie bardzo dobre.
Ukraincy musza sie pozbyc obrazu "polskiego Pana" dumnego i niewyrozumialego.
Wydaje mi sie tez, ze wspolna komisja historyczna polsko-ukrainska moglaby sie
zajec wyjasnieniem naszej wspolnej historii i takiej jej ujecie, aby stala sie
elementem laczacym a nie dzielacym nasze dwa Narody.

> > pzdr dla poludniowych lubuszan :)
>
> A czemu pozdrawiasz na forum zaganskim mieszkancow Osna Lubuskiego?
> To ja pozdrawiam w takim razie lubuszan z Atlantydy:-)

Mówiąc o lubuszanach mam na myśli cale województwo, o ile wiem jeśli w żarach i
żaganiu macie mapy to ośno lubuskie na pewno nie leży w jego poludniowej
części...mam nadzieję, że nie uczysz też geografii.
Dzisiaj byl na RMF-IE KONKURS o 16.30, wybierano najgorsze miasto w Polsce w
opini jego mieszkańców, gdzie ma się udać ekipa RMF-U i dowiedzieć się dlaczego
jest tak źle.No i wiesz kto wygral??? JEDNA Z DOLNOŚLĄSKICH
PEREL:WALBRZYCH!!,ale to nie może być prawda!!!oni klamią!!, mieszkańcy, którzy
mówią o lawinowo rosnącym bezrobociu, ucieczce mlodych ludzi,szarym i betonowym
mieście,sklóconych wladzach i ...żadnej pomocy od Wroclawia!!!, ale oni na
pewno klamali!!!RMF na pewno opanowali zielonogorzanie!!! :)

Wyniki próbnej matury...
... w województwie małopolskim, lubelskim i podkarpackim:
(wszyscy pisali polski - nie zdało 17,5 proc.)
(29 proc. wybrało matematykę - nie zdało 30 proc.)
(24 proc. wybrało geografię - nie zdało 15 proc.)
(19 proc. wybrało historię - nie zdało 7,2 proc.)
(18,9 proc. wybrało biologię - nie zdało 24 proc.)
(3,7 proc. wybrało chemię - nie zdało 18 proc.)
(80 proc. wybrało angielski - nie zdało 3,2 proc.)
(14,3 proc. wybrało niemiecki - nie zdało 17 proc.)
(5,2 proc. wybrało rosyjski - nie zdało 0,5 proc.)

źródło: serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2261050.html

> - Bydgoszcz ma około 180 000 - 200 000 mieszkańców i nie jest postrzegana
> jako jedna aglomeracja z Toruniem (choć Łódź z Wawą jest!!)!!! ; jest to więc
> jeszcze jedno małe i słabe wojewodztwo, które spowalnia rozwoj Gdańska i
> Poznania!!!

Prosze nie rozmawiaj wiecej z takim tlukiem, tumanem i burakiem. Poradz mu
lepiej niech postudiuje ksiazki z geografii ze szkoly podstawowej. Przynajmniej
pozna wielkosci miast w Polsce :))

Nie za wesoło dla niektórych...
Bardzo ogólne wyniki matur w chełmskich szkołach, które nie napawają zbytnim
optymizmem:
I LO - zdawało 320, nie zdało 7
II LO - zdawało 341, nie zdało 9
III LO - zdawało 179, nie zdało 23
IV LO - zdawało 172, nie zdało 19
V LO - zdawało 47, nie zdało 17 (36,17 % - najwyższy odsetek w województwie)
Samorządowe LO - zdawało 163, nie zdało 35 (21,47 %)

Na Lubelszczyźnie najwięcej osób nie zdało matury z matematyki - 15,7 %
z geografii - 7,54 %
z francuskiego - 5,19 %
z polskiego - 3,22 %
Według mnie te wyniki dowodzą bezsensu owczego pędu do matury. Część z osób,
które oblały, miałaby większe szanse na rynku pracy po zawodówkach, albo
technikach. A tak kiepscy uczniowie będą chodzić do kiepskich ogólniaków,
potem kiepsko zdadzą maturę, pójdą na kiepskie kierunki do kipeskich uczelni
i zasilą szeregi bezrobotnych z powodu kiepskiego rynku pracy :(

Nie w Czechach, a na Śląsku
Dodaję:

Rzeczywiście - z punktu widzenia krain geograficznych - Czeski Cieszyn nie jest w Czechach (tzw. Właściwych), ani nawet na (ściśle ujmowanych) Morawach, lecz na Śląsku, czyli na tej jego części, która znajduje się na terytorium Republiki Czeskiej.

Formalnie sprawa położenia Czeskiego przestawia się następująco:
- państwo: Republika Czeska;
- kraj (odpowiednik województwa w Polsce): Kraj Morawsko - Śląski;
- okres (odpowiednik powiatu w Polsce): Karwina.

Nazwa podreśla podział miasta pomiędzy dwa państwa. Ponieważ tzw. żywioł czeski w Republice Czeskiej dominuje, zwłaszcza w życiu publicznym, nazwa "Czeski Cieszyn" znajduje w tym uzasadnienie. Tak podkreśłono "czeskość" części miasta.

Spotkałem kiedyś damę z Cieszyna, która stwierdziła (na temat przynależności Czeskiego Cieszyna do Republiki Czeskiej): "Oni wzięli przedmieścia, musieli sobie miasto od nowa postawić." I być mże coś w tym jest. Znajduje to wyraz w samej architekturze. Trasa Główna (wiodąca od Mostu Pokoju w stronę czeskiej linii i dalej stacji kolejowej) to ulica z wyróżniającymi się kamienicami. W jednej z najpiękniejszych znajduje się siedziba Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Kiedyś ktoś z miejscowych mówił, że tamtą kamienicę (a może nawet pałac miejski) najpierw (okres tzw. Protektoratu Czech i Moraw) zabrali Polakowi Niemcy, potem (po wojnie) Niemcom odebrały budynek władze czechosłowackie, które (podobno - według opowieści) odmawiały zwrotu rodzinie przedwojennego właściciela.

Z poważaniem,

a co oblało MEiN??
To prawda wyniki są złe, ale przykład idzie z góry.... pracownicy MEiN (może nie
wszyscy - przynajmniej mam taką nadzieję:)) nie zdaliby wos'u a może nawet i
geografii, bo o podziale administracyjnym Polski nie mają pojęcia.
W relacji z konferencji prasowej o wynikach tegorocznej matury wymienili
województwo białostockie??!!, jako jedno z tych gdzie wyniki były wysokie.

"W tym roku utrzymały się tendencje geograficzne. Matura poszła lepiej uczniom z
województw wschodnich, postrzeganych jako przywiązane do tradycyjnych wartości
(podkarpackie, podlaskie i białostockie)"

www.menis.gov.pl/menis_pl/wystapienia_ministra/konferencja_100706.php

ucxynny napisał:

> Tym razem mogło by być inaczej :)

rzeczywiscie moglo byc..., ale nie wyszlo. ten kraj juz tak ma... :|

u podstaw reorganizacji wojewodztw lezala idea stworzenia odpowiednikow (i
partnerow) polskich w przyszlej europie. plany krain wielkoscia odpowiadaja
mniej wiecej krajom zwiazkowym, landom czy regionom funkcjonujacym w u.e..

a potem poszlo o polityczne wasnie i nikt juz nie mial ochoty wybic sie poza
wlasny, krotkowzroczny, partyjny interes. zaczeto dyskutowac o 12-u
wojewodztwach, potem o szesnastu. rece opadaja!

twoj pomysl jest ciekawy, przy kilku historyczno-geograficznych korektach (np.
wislanie=malopolanie) stawialby polskie krainy w pozycji rownorzednej do innych
europejskich landow w jakiejkolwiek rozmowie dotyczacej wymiany gospodarczej,
kulturalnej etc., etc.

tymczasem uchwalono projekt obecny, kilka wyborow minelo, a haslo, o ktorym
kiedys pisalem na tym forum, jest nadal aktualne:

"tragedia demokracji jest, ze zdanie analfabety warte jest tyle, co zdanie
geniusza"

doswiadczamy tego na codzien w relacjach z parlamentu...

pozdrawiam

W sumie mi sie ten pomysl z nauka na pamiec nazw i numerow podoba. W Polsce
uczniowie maja problem z zapamietaniem nazw wojewodztw, nie mowiac juz o ich
pokazaniu na mapie czy podaniu poczatkoweej literki tablicy rejestracyjnej. U
nas na geografii naucza sie na pamiec nazw rodzajow chmur lub tez podokresow
epok geologiocznych...

Co z tą e-Polską? nazwy w gov.pl
> Niezawinionym grzechem pierworodnym bałaganu w polskiej e-administracji jest
> niewątpliwie ustawowa niemożność zastrzeżenia nazw geograficznych i nazw
> własnych. Uniemożliwia to narzucenie prostego schematu adresu: "nazwagminy.pl"

O ile dobrze pamiętam jedyne słuszne nazwy dla jednostek organizacyjnych państwa
to adresy w domenie *.gov.pl. I tam powinny gminy/powiaty/województwa/itp. się
rejestrować. Jedyne co pownno a nie jest (choć może nie powinna, bo spam)
usystematywowane to nazwa użytokwnika w daniej domenie odpowiedzialnego za
odbiór listów elektronicznych.

adres www: www.nazwaGminy.ug.gov.pl
np.: www.warszawa.ug.gov.pl - urząd gminy
www.warszawa.um.gov.pl - urząd miasta
itd.
adres e-mail: prezydent@warszawa.ug.gov.pl
lub: kontakt@warszawa.um.gov.pl
itd.
Łatwe proste i wiadomo o co chodzi. A dodatkowa wiadomo do kogo się pisze i że
to napewno jest urząd miasta lub urząd gminy czy powiatu, bo byle kto to sobie
domeny w *.gov.pl nie zarejestruje.

Piaseczno z podelgłymi wsiami (dokładnie 6) tworzy odrębną
aglomerację względem Warszawy. Także eris, coś na bakier jesteś ze
znajomością powiatu warszawskiego i piaseczyńskiego :) Zanim
przyjechałeś do woj. mazowieckiego mogłeś uzupełnić swoją podstawową
wiedzę z zakresu geografii.

Powiat piaseczyński- powiat w Polsce w województwie mazowieckim, z
siedzibą w Piasecznie.

do Wilyma
Gość portalu: Wilym napisał(a):

> Oczywiscie.
> Tyle ze bezrobocie w woj. warminko-mazurskim siega 30 % a w takiej np.
> Turyngii (najubozszy land w bylej NRD) 14%.
> Zasilek dla bezrobotnych w tym paskudnym RFN targanym krzyzysami, glodem i
> wszelka zaraza jest srednio dwa razy wyzszy od przecietnej krajowej w
> oplywajacej w luksusy Polsce, ciolku z Aleksandrowa gdzies tam na lakach
> Mazowsza.
> Dlaczego nie potraficie zaakceptowac faktow? Przeciez ballest nie pisze o
> superowej gospodarce Niemiec, ale o stanie przedsiebiorczosci w Europie
> Srodkowo-Wschodniej. A tu jakby nie patrzec najlepiej wychodza Wegrzy, w
> ktorych tez zaden dobry wujek z zachodu nie ladowal milionow.
> Zrozumcie-nie jestescie pepkami swiata nekanymi przez wrogie kola nazistowsko-
> syjonistyczno-ziomkowsko-masonskie.
> Chybie lepiej wyciagac wnioski ze statystyk niz obrazac sie na fakty!
Po pierwsze Aleksandrow to nie zadne mazowsze tylko wojewodztwo kujawsko
pomorskie Aleksandrow lezy 18 km na poludnie od Torunia(thorn) z mazowszem nie
mamy nic wspolnego juz wiecej z pomorzem, ale coz nie byles chyba orlem z
geografii w szkole .CO do bezrobocia w wojewodztwie warminsko mazurskim wynosi
27% i jest najwyzsze w polsce kolejny twoj blad turyngia nie jest
najbiedniejszym landem niemiec najbiedniejsza jest meklemburgia ,a najlepiej
nie wychodza na tym wegry tylko slowenia PKB w slowenii jest wyzsze niz w
portugalii czy grecji i jeszcze jedno jak moze bezrobocie w najbiedniejszmy
landzie niemeickim wynosic 14 % skoro na terenie calego dawnego ddr wynosi
okolo 20% a w berlinie 17% to na tyle

Geografia teoretyczna
Woj. "gornoslasko-gornomalopolskie" wymyslil juz prof. Andrzej Piskozub,
www.univ.szczecin.pl/PU/PU82_84/piskozub.html
ktory wymyslil tez, ze w Polsce powinno byc 7 glownych osrodkow rozwoju i
jednoczesnie wezlow komunikacyjnych:
1. centralna Lodz,
2. Warszawa,
3. teraz najlepsze: Sandomierz,
4. zespol krakowsko - gornoslaski,
5. Wroclaw,
6. Poznan,
7. Budgoszcz, Torun, Grudziadz.

Osrodki 2 - 7 tworza w przyblizeniu szesciokat foremny. Autostrady w Polsce
mialyby byc budowane wzdluz jego bokow i linii laczacych wiercholki z Lodzia.
Zeby wzmocnic znaczenie centralnej Lodzi, trzeba by zbudowac dodatkowe odcinki
linii kolejowych, jak na przyklad Wieruszow - Sieradz czy Lodz - Piotrkow.
Wzdluz bokow szczesciokata mialaby powstac Centralna Obwodnica Wodna laczaca
Wisle, Warte i Odre kanalami: Bydgoskim (istniejacym), Wielkopolskim i Slaskim
(planowanym i tak przez ekipe Gierka, laczacym Wisle i Odre z planowanym Portem
Weglowym w Tychach).

Gość portalu: malop============= napisał(a):

> 7) Hutnictwo (Katowice – Sędzimier )>
> Brak hut w opolskim
www.zawadzkie.pl/html/historia.html
>
> 17 ) Woj.Śląskie w swojej strategii planuje wspólny rozwój z Krakowem >
> Opole jest daleko w tle
Bo male.

A gdzie ma byc wg. ciebie stolica tego wojewodztwa?

doda-elektroda napisała:

> podaj definicję regionu na podstawie której dezawuujesz "Małopolskę
Wschodnią" (w znaczeniu lwowsko-
> tarnopolskim oczywiście, a nie np. rzeszowsko-krośnieńskim).

Polecam czytanie ze zrozumieniem - naprawdę warto. Dzięki temu można zapamiętać
np., że Wilno nie leży na Białorusi.
Terminem "Małopolska" oznaczano w średniowieczu Ziemię Krakowską i
Sandomierską; gdy w XIV w. skład Korony Polskiej weszły ziemie ruskie (Ruś
Czerwona, Podole) nikomu nie przyszło do głowy, aby twierdzić "Jestem z
Małopolski", jeśli np. pochodził z Halicza, Lwowa czy Kamieńca Podolskiego.
Polecam lekturę siedemnastowiecznego dzieła lwowskiego poety (ormiańskiego
pochodzenia zresztą), Zimorowica, "Roksolanki to jest ruskie panny" - a
nie "panny małopolskie". Urodzonego w Dubiecku nad Sanem (ziemia sanocka
województwa ruskiego) Ignacego bp. Krasickiego jeszcze Adam Mickiewicz w
połowie XIX wieku nazywa w swych prelekcjach o literaturze polskiej "Rusinem",
a nie "Małopolaninem" (bardziej, rzecz jasna, w sensie geograficznym, niż
kulturowym, ale właśnie o geografii tu mówimy). Natomiast termin "Małopolska
Wschodnia" jest potworem językowym, wymyślonym przez endeków od Grabskiego z
lat 20. XX wieku. Brzmi dokładnie tak samo "jenteligientnie" jak nazwanie
Pomorza Zachodniego "Wschodnią Meklemburgią" albo Wielkopolski "Wschodnią
Brandenburgią" (np. w okresie II Rzeszy - ale i wtedy chyba nie było w
Niemczech takich "gieniusiów językowych" jak w międzywojennej Polsce).
Amen.

Ogołocą z roślinności Pustynię Błędowską
"Jedyna w Polsce pustynia leży na pograniczu Śląska i Małopolski,
koło Olkusza."
Żeby w Krakowie tak nie dbać o swoje, w Katowicach juz wydawali
dodatek perły śląska - zamek w Ojcowie.

Jedyna w Polsce pustynia leży w Małopolsce. Na pograniczu
województwa śląskiego i małopolskiego.
Redakcja w dziale szkolen odszuka szkolenie z geografii i wyśle w
trybie pilnym Grażyne Zawadzką albo przynajmniej niech podrepta
tutaj www.zaglebiedabrowskie.org/?q=node/796

Nadajesz z serwera uniwersytetu, a nieuk jesteś. Opole matołku (powinieneś
pamiętać to z lekcji historii i geografii z podstawówki) jest częścią Górnego
Śląska. Nie ma matołku czegoś takiego jak Śląsk Opolski w geografii - to wytwór
polityczny i na dodatek o niewielkim "przebiegu" - z punktu widzenia historii -
praktycznie żadnym. Pojawił się dopiero w XX wieku by odróżnić po
plebiscycie "polską" i "niemiecką" część podzielonego regionu Górny Śląsk. Idąc
twoim małomiasteczkowym trybem myślenia nie ma Dolnego Śląska tylko jest Śląsk
Wałbrzyski, Zielonogórski. A co z Wolnym Księstwem Głuchołaz, a księstwem
biskupów wrocławskich (od Wrocławia po obecne czeskie tereny naszego
pogranicza)? Doucz się chłopie, a potem z pokorą przyznaj, że jest Dolny, Górny
Śląsk, jest Wielkopolska i Małopolska - jako krainy historyczne, geograficzne.
A kraj dzieli się jeszcze administracyjne i są WOJEWÓDZTWA opolskie, śląskie
itp.

Tematy z matury z geografii w dolnośląskim
Szkoła dla młodzieży g. 9.00
1. Rzeki Ameryki Północnej.
2. Wpływ budowy geologicznej na geomorfologię Europy.
3. Międzynarodowa wymiana handlowa.
4. Zmiany demograficzne w Polsce w latach 190-2002.
5. Interakcja: środowisko przyrodnicze - gospodarka w województwie dolnośląskim.

Szkoła dla dorosłych g. 15.30
1. Grawitacyjne ruchy masowe.
2.Przyczyny

Ja również jestem nauczycielką. Uczę geografii i informatyki. Do tej pory
pracowałam w liceum w Łodzi ale mimo, że jestem nauczycielem mianowanym obecnie
szukam pracy. zreszta naprawde niekoniecznie w szkole ale to już inna bajka.
Jeśli ktoś ma pytania odnośnie mianowania to w miarę możliwości odpowiem, tylko
trzeba pamiętać, że mimo przepisów w różnych województwach różnie sie je
interpretuje (A to Polska właśnie). Pozdrawiam Apa

Z tego co pamiętam, to Wiar jest granicą, a to to co dalej na wschód to tzw.
Płaskowyż Sańsko-Dniestrzański. Natomiast na południe od Wiaru to już Karpaty
Rusztowe czyli Góry Sanocko-Turczańskie.

Polecam sprawdzić u Kondrackiego (Geografia fizyczna Polski) albo P. Włada
(Województwo Przemyskie - zarys geograficzny)
Pozdr!

troszke geografii...
czytajac niektore watki dochodze do wniosku, ze dla wiekszosci forumowiczow
Anglia to to samo, co Wielka Brytania,
otoz niezupelnie, poniewaz dopiero takie regiony jak Anglia, Szkocja i Walia
(rowniez zwane Wielka Brytania) oraz Irlandia Polnocna tworza Zjednoczone
Krolestwo Wielkiej Brytanii

Anglia to jedynie region (porownujac z podzialem administracyjnym w Polsce -
to np. wojewodztwo mazowieckie czy warminsko-mazurskie), ktory z kolei sklada
sie z dalszych podregionow, a raczej hrabstw np. Essex (w Polsce odpowiednik
powiatu)

sama nazwa zreszta wiele wyjasnia: Great Britain - The United Kingdom of
Great Britain and the Northern Ireland,
tak wiec mozemy napisac, ze Wielka Brytania to Wielka Brytania i Irlandia
Polnocna
bezpieczniej zatem pisac lub mowic "w uk...", gdy chcemy porownac jakies
kraje, a jednym z nich jest Zjednoczone Krolestwo...

Ludzie,gdzie geografia?Czy wasze miasto lezy na wschodniej ścianie?Toz to
typowa połnocna Polska,nawet Elblag nie lezy na tej ścianie,myslicie że nam tak
dobrze z tym wiesniackim Olsztynem?Trojmiasto powinno byc,podobnie zreszta jak
i Warszawa,wydzielone z wojewodztwa,chodzi o to ,zeby nie podkradalo
pieniedzy,ktore nalezą się dla terenu,tzn.miedzy innymi dla Slupska,a tak jest
to co jest-przerost ambicji nad mozliwościami,taka hala sportowa na pograniczu
Sopotu i Gdanska ho,ho...

Mało kto jak Zagłębiacy ma w glębokiej pogardzie swój region sądząc po wielu
wpisach. Byle tylko rachunek ekonomiczny się zgadzał. Za kasę niektórzy
chodziliby w koszulkach z napisem "Nie lubię zagłębiaków"
Już widzę jak w Częstochowie powstaje jakaś "silesia plaza".
Nie zgadzac się na tę naazwe wcale nie znaczy nie lubiec Ślązaków. A juz
wyskoki z Uniwersytetem to już jest żenujący przykład. Ja osobiście cieszę się
że ktoś wybił z głowy Gierkowi by "serce" UŚ było w Sosnowcu. Dobrze że jest w
K-cach a u nas tylko niektóre wydziały, bo to K-ce są stolicą województwa.
Idąc tropem myślenia niektórych jak przyznamy Rosjanom że sami się wycieliśmy w
Katyniu, Miednoje i Charkowie to może nam te gaz rurkę puszczą przez Polskę
zamiast Bałtyk. Skąd ten poddańczy ton ze firma się rozmyśli, bo lokalna
społecznośc chciała by innej nazwy. Tak postepuje tylko głupiec a nie poważny
inwestor jakim jest firma Kolporter. Nawet gdyby Kolporter nie zgodził się na
zmianę nazwy, to trudno. Nikt nie będzie chodził i rzucał jajkami w ich firmę.
Przyjmiemy to z godnością. Jeśli jednak dadzą inną nazwe wykarzą się klasą i
znajomością historii oraz geografii.

Stowarzyszenie Samorządna Suwalszczyzna chce, aby z wojewódzkiego portalu
internetowego zniknęła nazwa „Wrota Podlasia”. Pismo w tej sprawie trafiło do
Janusza Krzyżewskiego, marszałka województwa.

Stowarzyszenie uważa, że taka nazwa służy zacieraniu różnic geograficznych,
historycznych i kulturowych. Preferuje Białostocczyznę, a nie uwzględnia
Suwalszczyzny, która nie była i nie jest częścią Podlasia. „Wrota” wprowadzają
również w błąd internautów z Polski i zagranicy.
Jerzy Ząbkiewicz, szef Samorządnej Suwalszczyzny, powołuję się na Konstytucję i
kodeks karny. Twórcom portalu zarzuca „upokarzanie i naruszenie godności”
suwalczan. Nie wyklucza złożenia w prokuraturze zawiadomienia o przestępstwie.
Przy okazji Ząbkiewicz krytykuje Krzyżewskiego za używanie internetowego adresu
marszalek#umwp.podlasie.pl.
– A swoją drogą dziwię się, że do Podlasia próbuje nas włączyć człowiek, który
na stałe mieszka w Suwałkach – mówi szef Samorządnej Suwalszczyzny.
Janusz Krzyżewski twierdzi, że zmiana nazwy portalu nie jest potrzebna. Nikomu
nie przeszkadza, zdążyli do niej przyzwyczaić się internauci.

Beger: cztery z geografii, Hojarska - trójka z ...
W piątek, po zakończeniu matur pisemnych, ministerstwo edukacji otrzymało
anonimową informację, że na portalu www.sciaga.pl na dwa dni przed egzaminami
ukazał się temat z języka polskiego m.in. dla województwa
zchodniopomorskiego. Szczeciński kurator oświaty uznał mimo to ważność
matury. Przyszło polecenie z od Minister Łybackiej:dwa nieuki z Samoobrony
muszą zdać maturę dla dobra partii SLD. W podzięce zagłosują w Sejmie tak jak
ich SLD poprosi.

Od 14 roku zycia nie czytam żadnych książek!
Bo w szkole podstawowej przez 7-klas przeczytałem wszystkie książki
przedwojenne od sasiadów z całej wsi i od rodziny w mieście...znaczy w
miastach...znaczy w mieście wielkości województwa + of cause! - Opole!!!
oraz całe okoliczne biblioteki publiczne.

Chociaż na poczatku znałem tylko 10 cyfr i dwie litery "A" i "O"
oraz kropkę gdy reszta klasy dopiero doszła od Ali do Asa ja juz konczyłem
małe i DUŻE drukowane Falskiego i zabrałem się za szkolna bibliotekę.

W Liceum juz tylko się nudziłem na polskim, geografii i historii włączając
starozytną...
Ile razy później wziąłem książkę napisaną przez barbarzyńców
nie znajacych greki (cywilizacja kultury) i łaciny (cywilizacja władzy)
czerpiących wiedzę o świecie z gazet, radia i telewizji a nie
z zycia własnego i innych ludzi - wymiotowałem!

P.S.
"Ja czytałem książkę o Enigmie?" JAKĄ? W jakim języku?
Było coś o Polakach czy tyle co w "Bitwie o Anglię"
Szkoda że Stanisław Skalski nie może już mówić...
Wiedzę o Sorge zaczerpnąłem od jego syna pół-chińczyka
pół-belga ożenionego z córką wymordowanej przez Pol Pota
rodziny dyplomaty. Nie ma komputera, telewizora, samochodu ani nawet
"licencji" na samochód!
A o Philby'm coś słyszałeś?

dla tej większości gdzieś tam w Polsce, Śląsk to ten Górny, z kopalniami,
ściślej okolice Katowic. z mapy pogody dociera jeszcze, że Wrocław, to też Śląsk...
ale też w analogicznej sytuacji o zdarzeniu w woj. Pomorskim, mogłoby się paru
nerwusów upierać, że informacja dziennikarza jest bzdurna, bo przecież
precyzując, rzecz nie wydarzyła się w jakimś tam województwie, tylko na
Kaszubach...
nie widzę nic zdrożnego w tym, że dorastający ludzie będą za tę "swoją" ziemię
uważać granice dzisiejszego woj. Śląskiego czy nawet całego Śląska,
powiększonego o tereny historycznie z nim nie zwiazane, za to bez słupów w
głowie w postaci historyczno-geograficznych granic. owszem, mają tę wiedzę, ale
nie staje się ona dla nich ograniczeniem w innym patrzeniu na swoją krainę niż
np. twoje przywiązanie do tego co było.

Wzruszyłeś mnie, Dumny z Czewy... Tymi słowy:
Cyt.:
"... Chociaż też można by się kłócić, bo czemu województwo ze
stolicą we Wrocławiu nazywa się Dolnośląskie, a woj. ze stolicą w Katowicach
Śląskie, a nie Górnośląskie? Także widzisz drogi kolego z Lublińca sprawa nie
jest taka prosta jak się na pierwszy rzut oka wydaje, geografii i historii
uczyć mnie nie musisz, bo akurat na nich się znam, w przeciwieństwie do wielu
użytkowników tego forum, którzy twierdzą, że Częstochowa leży na Śląsku, co
jest przejawem ich niewiedzy i ignorancji. A my, Częstochowianie nie lubimy
Śląska i Katowic...."

Bo, widzisz... W 1920 roku ukazał się taki dokument, w którym Górny Śląsk (jego
część przyznaną Polsce po plebiscycie nazwano ŚLĄSKIEM... W linku poniżej
więcej szczegółów:
www.raslaska.org/ras/pol/dokument/00/ust1920.doc
Wrocław, to historyczna stolica ŚLĄSKA... Całego Śląska i równocześnie Dolnego
Śląska... Opole, to historyczna stolica Górnego Śląska. Nie ma czegoś takiego
jak Opolszczyzna, Ziemia Opolska... Województwo opolskie, to Górny Śląsk...
Obecne województwo ślaskie, to także Górny Śląsk... Ten sam Górny Śląsk...I
tyle... Ktoś, kto również "zna" historię i geografię, tak se to podzielił.
Dlaczego?!

Dumny z Czewy! Zapewniam Cię, że nigdy nie powiem, że Częstsochowa, to Śląsk...
Trzymam kciuki za STAROPOLSKIEM!!!

> Okazuje się, że kolejne województwo niezadowolone ze współpracy z PKP PR szuka
> własnej drogi. Mazowieckiemu się już udało. Ciekawe, które będzie
> następne...Oczywiście w łódzkim wszystko jest "w porządeczku"...
A ja cały czas pytam o integrację biletów. Regionalizacja jest konieczna, ale
czy musi się odbywać po polsku czyli połowicznie?? Dlaczego ze względów
ambicjonalnych lokalnych polityków mamy kupować pliki bileytów, żeby przejechać
województwa?? Samorządowcy z Podkarpacia są zachwyceni swoją koncepcją. Mniej
zachwyceniew będą podrózni, dla któych bilety zdrożeją. Najgorsze jest to, że
podkarpaccy politycy nie widzieli takiego problemu jak integracja biletowa, co
było wiadać na konferencji Komisji Geografii Komunikacji PTG 19.05.2005 gdzie
gościliśmy p. wiecemarszałka M. Karapytę... Hołubione obecnie Koleje Mazowieckie
posiadają jedynie połowiczną integrację bilatową z PKP PR, tzn. obowiązuje jeden
bilet na pociągi osobowe (wg taryfy jak dla jednego przewoźnika, w przypadku
przejazdu łamanego poc. posp./poc. osob. cena biletu jest już sumą biletu na poc
KM i PKP PR. Jeżeli nie zinytegruje się taryf to powoływanie spółek
samorządowych może osiągnąć odwrotny rezultat, tj. odpływ pasażerów z kolei.
Ale wracając do częśći zasadniczej faktem jest, że ŁUM ma kolej w delikatnym
poważaniu i trzeba się zastanowić jak to można zmienić.
Pozdr.
CAr.

cheetah51 napisał:

> wszystkich powiatów i połączenie województw w duże regiony (do dyskusji),
> wywodzące się z krain geograficznych i historycznych:
> Pomorze, Warmia i Mazury, Wielkopolska, Mazowsze, Śląsk, Małopolska.
> Hierarchia byłaby taka:
> Polska = 6 regionów = 16 województw = gminy.

Bardzo ciekawa propozycja! Oponenci podniesliby zapewne, że taka struktura to
zaproszenie "do rozbicia dzielnicowego" lub conajmnie federacji. W Polsce jest
bardzo dużo niekomunistycznego centralzmu demokratycznego.

Z czego korzystaliscie uczac sie do egzaminu?
Za dwa miesiace mam egzamin na razie ucze sie z kompendium pilota wycieczek i
notatek. Ale musze sie jeszcze zaopatrzyc w jakas dobra ksiazke z geografii
swiata i polski a moze znacie jakis przewodnik po polsce gdzie by wszystko
bylo w skrocie opisane (wszystkie wojewodztwa,parki, glowne zabytki) albo
portal internetowy z profilami panstw czy wojewodztw (moze byc angielsko
jezyczny).

Pozdrawiam
ps ile czasu przygotowywaliscie sie do egzaminu

Premier Meklemburgii (?) (!)
Nie ma takiego landu! Zapewne chodzi o "Mecklenburg-Vorpommern" co na polski
należałoby przetumaczy jako Meklemburgia POMORZE ZACODNIE ("Przedniość" jest
względna - to co dla Niemców jest przednie dla nas jest raczej.. tylne).
Tak Vorpommern tłumaczą na obce języki sami Niemcy - patrz strona DB (bilety
regionalne).
Zadziwiające jest niechlujność Polaków w stosowaniu nazw geograficznych.
Niechlujność połączona z pogardą dla logiki. Szczególnie zdumiewająca, jeśli na
polskim Pomorzu zapomina się, że część naszej krainy leży w innym państwie.
Ale czy można sie temu dziwić w kraju gdzie na oficjalnej liście województw
istnieją takie pary:
(dolnośląskie; śląskie)
(zachodniopomorskie; pomorskie)
a to ostatnie ma w swoich granicach zaledwie mały skrawek wschodnich rubieży
Pomorza i prawie całe Prusy Zachodnie?

MATURA z geografii po amnestii?
Mała poprawka do tych, którzy nie zauważyli: ani Będzin, ani Dąbrowa Górnicza
nie są na Śląsku! To województwo śląskie. Gdyby Białystok należał do województwa
mazowieckiego, to leżałby na Mazowszu?... Nie! Mój postulat: mapa geograficzna w
każdym domu, a na pewno w KAŻDEJ REDAKCJI PRASOWEJ!!! (niektórzy Kraków
umieszczają w górach, szczególnie ci z Warszawy...)
Prohibicja przydałaby się w całej Polsce, fakt... :))

Oj zabolało, że ktoś nie wie, gdzie jest Dolny Śląsk... Mnie może to denerwuje,
ale niestety my wcale nie jesteśmy lepsi :] Już słyszałem takie herezje z ust
wrocławskich studentów n/t geografii, że głowa mała...

A Wy powiedzcie z czym Wam kojarzy się województwo lubelskie, podkarpackie,
podlaskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie (celowo wybieram te z drugiego
końca Polski). Potraficie wymienić chociaż stolice województw, przybliżoną
wielkość miast... Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - a pewnie
wspomniana studentka z Krakowa nie miałaby większego problemu z odpowiedzią na
tak postawione pytanie.

Oczywiście można spierać się o ważność regionów - ale czy wypada :)

Aby nie okazało się, że przyganiał kocioł garnkowi...

Ol4 umiem czytać i dosyc dobrze znam geografię,dawne województwo elbląskie
to:Elbląg,Kwidzyn,Malbork,Nowy Dwór
Gdański,Braniewo,Frombork,Orneta,Sztum,Krynica Morska,Pieniężno i to właśnie
intersuje mnie ten obszar,a nie jakies sztuczne twory,utworzone po 1999,w celach
statystycznych,z których to zostały wziete dane sprzed reformy.Sam Elbląg i
Kwidzyn były motorem napędowym dla reszty województwa,mimo niechęci tego
drugiego do pierwszego,to elblaskie,zulawskie rolnictwo,to turystyka Mierzei
Wislanej,to Malbork.Sa to tereny powiązane infrastrukturą i gospodarką,szkoda ze
twardogłowi z centrali tego nie zauważyli,nie przekonałeś mnie i nie
przekonasz.P.S.Olsztyn w tamtym czasie stal z boku i z zazdroscią przyglądał się
elbląskim sukcesom gospodarczym,bez urazy-byliście,jesteście i będziecie nie
Polską B,ale C,a my z wami razem,co naprawdę mnie boli:(Kiedyś rozmawiałem
podczas wycieczki po Zalewie Wiślanym z pewnym emerytem z Olsztyna,który
stwierdził,że w większe gó...,jakim jest Olsztyn,nie mogliśmy się wpakować,w
pełni tego pana popieram i bardzo szanuję Jego obiektywizm.

Ani Wschodnie ani tym bardziej Zachodnie. Elbląg to historyczne Prusy Królewskie częsć prowincji Wielkopolskiej Korony Królestwa Polskiego. Nazwa "Prusy Zachodnie" jest nazwą sztuczną. Historyczne Pomorze Gdańskie jest za Wisłą, Pomorze Nadwislańskie między Toruniem a Grudziądzem. Pomerellen to nazwa niemiecka dla historycznego Pomorza Gdańskiego z okresu przedkrzyżackiego. Sam Elbląg był największym miastem ówczesnego województwa malborskiego ze stolicą w Malborku i miejscem obrad sejmiku wojewódzkiego w Sztumie.

Geografia historyczna

Gość portalu: Geogr. historyczna napisał(a):

> Ani Wschodnie ani tym bardziej Zachodnie. Elbląg to historyczne
Prusy Królewski
> e częsć prowincji Wielkopolskiej Korony Królestwa Polskiego.
Nazwa "Prusy Zacho
> dnie" jest nazwą sztuczną. Historyczne Pomorze Gdańskie jest za
Wisłą, Pomorze
> Nadwislańskie między Toruniem a Grudziądzem. Pomerellen to nazwa
niemiecka dla
> historycznego Pomorza Gdańskiego z okresu przedkrzyżackiego. Sam
Elbląg był naj
> większym miastem ówczesnego województwa malborskiego ze stolicą w
Malborku i mi
> ejscem obrad sejmiku wojewódzkiego w Sztumie.
>
> Geografia historyczna

Ale i rak w tym układzie "największą" potęgą morską był Toruń

A co macie na mysli pytajac ? Bedzie jeszcze bezpieczniej na Kieleckich
drogach, macie tylko na mysli Kielce czy cale wojewodztwo Kieleckie, no ja tak
tylko pisze, bo ja nigdy nie mieszkalem w wojewodztwie Swietokrzyskim, tylko
mieszkalem w wojewodztwie Kieleckim, co niektorzy W Polsce i Polacy rozsiani po
calym Swiecie to byli tacy ciency z Geografii, ze nawet nie wiedza, ze
wczesniej bylo wojewodztwo Kieleckie, ale nieraz nie mam Sily ich uswiadamiac i
uczyc Geografi.

Chodzi o Sandomierskie.

Jeśli wasi nauczyciele zawiedli, to sami sięgnijcie po odpowiednie - sprzed ery
komunizmu, socjalizmu i żydzizmu - polskie książki i tym podobne źródła
informacji o historii tych tu ziem, geografii, nazewnictwie, obyczaju i kulturze
jej mieszkańców. W wieku XIX, dawne dość jednolite kulturowo (województwo)
Sandomierskie "podzieliło się" na trzy regiony gospodarczo-kulturowe, nazywane:
Sandomierskie, Radomskie i Kieleckie.

Towarzystwo miłośników chciało zorganizować muzeum Gombrowicza nie w Kielcach,
ale w miejscu związanym bardzo ściśle z pisarzem w okolicach Ostrowca. Dlatego
nie ma po co ironizować, kto "związany" był z Kielcami, a kto z "Mazowszem".
Radom to nie historyczne Mazowsze. Obecne nazwy województw i regionów
kulturowych są nazwami żydowskimi, celowo dezorientującymi i zostały wprowadzone
po to, aby zniszczyć świadomość narodową narodu polskiego.

Aron/Heniula, geograficzny omnibus :) :) :)
>> Bo to są małe kraje o wielkości naszego województwa. Słyszałeś o tym?

>Izrael jest o wiele większy, profesorze geografii.

No właśnie profesorze geografii, sprawdź sobie może, zanim zrobisz z siebie po raz kolejny pajaca :)

Izrael - ~21 tys. km2
średnia wielkość województwa w Polsce - ~19 tys. km2

W ZSZ nie było geografii???

buziaki mój Ty profesorze :)
lutzek

>>> Bo to są małe kraje o wielkości naszego województwa. Słyszałeś o tym?

Heniek odpowiedział: Izrael jest o wiele większy, profesorze geografii.

>>> Izrael - ~21 tys. km2
>>> średnia wielkość województwa w Polsce - ~19 tys. km2

Heniek odpowiedział: A ludność Izraela - 7 mln. Ludnośc woj. lubelskiego - ile panie hrabio?

A co ma ludność do wielkości profesorze od busów ??? "Skrót myślowy" czy "błąd semantyczny"? :)

ciao profesore :)
lutzek

To była odpowiedź MERYTORYCZNA. O.tisk napisał: "Zupełnie nie
wiedziałem o tej tragedii sprzed lat, no i że rónież inne miasta naszego
województwa miały okręty nazywane swoimi imionami." Z tego co wiem, okręty
nosiły nazwy ptaków drapieżnych (ORP "Sokół", "Orzeł", "Jastrząb"), zwierząt
drapieżnych ("Wilk", "Ryś", "Żbik"), zjawisk atmosferycznych
("Burza", "Błyskawica", "Wicher") czy mieszkańców krain geograficznych
("Ślązak", "Pomorzanin"). Natomiast tylko jeden okręt nosił nazwę miasta i był
to ORP "Warszawa".
W polskiej flocie handlowej nazwy związane z Opolszczyzną nosiło jedynie kilka
statków: M/s Kędzierzyn, M/s Nysa, M/s Opole, ewentualnie jeszcze M/s
Powstaniec Śląski, M/s Odra. Bo M/s Pokój to już raczej chyba nie.
Natomiast nazwa M/s Nysa raczej wydaje się pochodzić od nazwy rzeki, a nie
miasta (w tym samym czasie był zwodowany M/s Odra), ale mogę się mylić

Z z geografii i ekonomi pała!!! Jeśli nic nie wiesz na temat Bełchatowa, Kopalni i Elektrowni to lepiej się nie wypowiadaj! Dla twojej informacji PGE co roku wydaje miliony na ochronę środowiska, dzięki czemu Elektrownia Bełchatów jest najczystszą elektrownią w Polsce. Dzięki rekultywacji terenów powyrobiskowych na zwałowiskach zewnętrznych i wewnętrznych rosną teraz wspaniałe lasy a amatorzy narciarstwa mogą się wyszaleć na stoku zbudowanym na zwałowisku zewnętrznym. Jeśli zajrzysz do sprawozdania finansowego PGE za rok 2008, które ukazało się 23 marca 2009r przeczytasz, że zysk PGE wyniósł 2,9 mld zł. Jeśli założyć, że budżet GKS-u to 40 mln zł (jest to rachunek nadwyrast przesadzony) to stanowi on ~1% zysku PGE. Idąc tym tropem można by się było spodziewać po zaprzestaniu finansowania GKS, że prąd stanieje o 1% czyli przy srednim rachunku z mieszkania M3 wynoszącym 150zł/2mc prąd stanieje o 1,5zł/2mc. Choć tak naprawde nie ma co tanieć bo jeśli porównasz ceny prądu w od poszczególnych dostawców przekonasz się, że prąd z Bełchatowa jest prawie najtańszy w Polsce podobnie jak węgiel. Nie potrafię jedynie wyjaśnić dlaczego w stolicach takich województw jak Łódzkie i Mazowieckie ceny są niższe niż poza nimi(Łódz - 358,28, woj. łódzkie - 358,75, Warszawa - 346,14, woj. mazowieckie - 376,83; dane na podstawie obliczeń wykonanych przez grupę ENERGA dla standardowego gospodarstwa domowego zużywającego 1950kWh/rok)

Mistrzu.. przy relacjach 24h w tv ciezko nie wiedziec o WTC.. Na marginesie
zapytaj polaka o geografie Polski.. Np.. o rzeki gdzie sa i czas na pokazanie
glownych 2sek.. zdziwisz sie.. albo lepszy numer niech wymienia wojewodztwa i
gdzie sa.. Gwarantuje ci 90% nie udzieli Ci poprawnych odpowiedzi.. O Auschwitz
(moze nie tylo o auschwitz co holokauscie) wiedza zydzi w 1 kolejnosci.. ale
dzieciaki w H-skoolach tez.. a to, ze nie maja pojecia gdzie jest PL to juz
chyba najmniejszy problem. Pozatym co do USA.. uczymy sie o tym bo to najwieksze
mocarstwo na tej planecie.. glupio by bylo nic o nim nie wiedziec, prawda?

Sprzedam notatki z turystyki i rekreacji !!!
Lista prac, ktore posiadam.

1.Charakterystyka zagranicznej turystyki przyjazdowej do Polski (
prezentacja w PowerPoint 32 str.)

2.Ekonomika ( Prezentacja w PowerPoint 128 str. )

3. Praca o Ekwadorze ( Prezentacja w PowerPoint 23 str. )

4. Praca o Francji ( Prezentacja w PowerPoint 31 str . )

5. Wojewodztwo Pomorskie ( Prezentacja w PowerPoint 22 str. )

6. Maroko ( Prezentacja w PowerPoint 35 str. )

7. Wojewodztwo Warmińsko-Mazurskie ( Prezentacja w PowerPoint 24
str. )

8. Tajlandia ( Prezentacja w PowerPoint 13 str. )

9. Wielka Brytania ( Prezentacja w PowerPoint 30 str. )

10. Rozmieszczenie najciekawszych zamków względem wojewodztw
( Prezentacja w PowerPoint 78 str. )

11. Materialy na kolokwium z ekonominiki turystyki ( Prezentacja w
PowerPoint 98 str. )

12. Funkcje turystyki ( Prezentacja w PowerPoint 20 str. )

13. Materialy do kolokwium z Geografii Polski ( m.in siec rzeczna i
wody w Polsce, puszcze, polskie pomniki historii, obiekty ze
swiatowej listy dziedzictwa UNESCO)

14. Opracowanie e-katalogu biura podrozy Neckermann

15. Pytania na kolokwium z podstaw zarzadzania.

DODATKOWO ŚCIAGI NA EGZAMINY, MOJE NOTATKI ITD. z PEWNOSCIA TAKI
zESTAW OKAZE SIE BARDZO POMOCNY DLA KAŻDEGO STUDENTA TURYSTYKI I
REKREACJI :)

Prosze o kontakt na :

e-mail : ezodieta@tlen.pl
gg - 12818845

Toruń i Piła na Kujawach? Medal za głupotę!
Gratuluję znajomości geografii Polski - jeśli Toruń i Piła leżą na Kujawach, to
duże oklaski. Skandalem jest takie traktowanie regionów geograficznych i
historycznych naszego kraju przez Gazetę, której dziennikarze zdają się nie
wiedzieć, że Toruń zawsze leżał na Pomorzu Gdańskim czy też Nadwiślańskim, jak
kto chce, w mniejszej skali przynależał natomiast do ziemi chełmińskiej, Piła
to też Pomorze. Z Kujawami, na których rzeczywiście leży Włocławek, ani Toruń,
ani tym bardziej Piła, nie miały nigdy w przeszłości żadnych związków
historycznych, a i geograficznie to zupełnie inne terytoria. Toruń i Włocławek
to dwa różne światy mentalne, dwa różne zabory, miast tych nic nie wiąże poza
formalną przynależnościa do jednego województwa, złośliwie przez decydentów w
ostatniej reformie administracyjnej kraju nazwanego kujawsko-pomorskim, ale z
całkowitym zatarciem historycznie ukształtowannej pomorskości Torunia i ziemi
chełmińskiej. Raz jeszcze serdeczne gratulacje z powodu niewiedzy...

uczyć się Polskiego !
A ja w kwestii językowej.
Wąsosz i Radzikowo leżą na Podlasiu. Ewentualnie – jeśli mamy na myśli
województwo – to w podlaskim. A Podlaskiem, to można sobie w weekend poleżeć i
nauczyć się wreszcie ortografii i geografii polskiej. Nie ma w naszym języku
czegoś takiego jak „w Podlaskiem”. Jest: albo "na Podlasiu",albo "w podlaskim"
(województwo).
Nauczcie się wreszcie w Gazecie pisać po polsku!

bartoszcze napisał:

> To jak się niby ma nazywać telewizja z siedzibą w Katowicach?

Kiedyś była Telewizja Rondo (bo zamiast obrazu kontrolnego w nocy pokazywała
rondo ze Spodkiem w tle) i to była bardzo dobra nazwa.
Nazwa Silesia dla tej TV jest tak samo trafna jak nazwa Silesia do
przygotowywanego "dziwadła" czyli "górnośląskiej" metropolii, nazwa Silesia-Expo
dla targów odbywających się w Sosnowcu.

Rozumiem Bart, że dziennikarze mogą nie znać geografii i historii, ale
Ty?????????????? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to nie jest
stacja przeznaczona do mieszkańców Śląska, ale dla mieszkańców województwa
www.wojewodztwoslaskie.eu/
Nie rozumiem też o co Ci chodzi (w stosunku do Arniego i jego porównania do
określonych typów). Wszak Arnie stwierdził dobitnie, że nie ma nic przeciwko
istnieniu tej stacji, tylko nie podoba mu się szermowanie po raz kolejny nazwą
Silesia, która już niedługo bardzo się zdezawuuje. Nadająca kiedyś swoje
programy z Włoch, Telewizja Polonia1 nadawała przynajmniej swój program po
polsku. Ciekaw jestem ile śląskiej mowy będzie w tej nowej stacji (oczywiście na
poziomie innym niż "Święta wojna")

Podbeskidzie to nazwa, z której jesteśmy dumni
Prawda jest taka, że zapewne nikt w Bielsku nie miałby wstrętu do Górnego Śląska
gdyby hanysy nie chciały na silę Bielska "uślązaczać". Województwo śląskie, Ruch
Autonomii Śląska, postawa katowickich urzędników i decydentów wobec reszty
regionu (np. Bielsko czy Częstochowa), wszystko to sprawiło, że jest jak jest.

Bielsko Śląskiem? Czemu nie, ale tylko tym wrocławskim, wystarczy spojrzeć na
nasz herb. Problem jest jednak podstawowy - nikt w Polsce nie łączy Bielska z
Wrocławiem a z Katowicami. W Bielsku nie zjadamy krepli a pączki, nie fedrujemy,
nie chcemy odrywać się od Polski. Bielsko ma zerowe związki z Górnym Śląskiem.
Ze Śląskiem Cieszyńskim - jak najbardziej. Jednak sedno Podbeskidzia nie leży w
geografii a kulturze. Pokazujemy tym, że hanysami nie jesteśmy i nie będziemy.
Hanysy na siłę wcielają Bielsko do Górnego Śląska, w Bielsku nikt nie wmawia
Cieszyniakom że mieszkają na Podbeskidziu a nie gdzie indziej.

Tu jest różnica. Postawom przeciwko Katowicom są winni sami ich mieszkańcy.

> No, ale na razie tylko jedna miasto w Polsce i na świecie stanowi
> osobny region, który wytyczony jest przez granice admenistracyjne
> tego miasta - tym miastem jest Bielko - Biała! Miasto i region w
> jednym :D
> :DDD

Ales jest glupi... przyklady juz lecialy. niezaleznie od granic historycznych i
geograficznych mamy we Francji Alpen-Rodan.

Jak mamy sie nazywac? subregionem poludniowym wojewodztwa slaskiego? A co z
ketami i andrychowem, ktore sa zwiazane z bielskiem bardziej niz tychy z
gliwicami?? One juz nie sa w woj. slaskim??

Wymysl lepsza nazwe matolku. JEDEN wyraz na CALY teren od Cieszyna po Maków i od
Pszczyny i Oświęcimia po Zwardoń. No wymyśl!

> zależy czy używasz określeń geograficznych czy historycznych?

geograficznie - pogorze slaskie, historycznie slask cieszynski.
oczywiscie mowa o bielsku, stanowiacym od 1951 r. integralna czesc "dwumiasta".

"Województwo Śląskie będzie obejmowało wszystkie ziemie śląskie przyznane
Polsce(...)"
czy bielsko bylo czescia autonomicznego wojewodztwa slaskiego?

Chorzów odpada, Poznań się broni - Euro 2012 w ...
Wcale, Śląsk nie traci szans na organizację meczy mistrzostw. Przecież wyraźnie jest napisane, że jednym z miast gospodarzy ma być Wrocław. Tak więc bojownicy o wolność Śląska, najpierw odróbcie lekcje z geografii i historii, a później w kapciach przed komputerem będziecie nawoływać do autonomii. Która historycznie też nie ma racji bytu. Autonomia Śląska trwała teoretycznie 25 lat. W praktyce zakończyła się wraz z wybuchem wojny. To już dłużej trwał podział Polski na 49 województw. Więc mamy się domagać powrotu do niego? A może powrotu do monarchii lub Rzeczpospolitej Szlacheckiej, odtworzenia związku z Litwą? Przecież to historycznie uzasadnione. Wspomniał bym jeszcze o PRL-u, ale dostało by mi się za 13 artykuł konstytucji.

Do bojowników o wolność Śląśka
Wcale, Śląsk nie traci szans na organizację meczy mistrzostw. Przecież wyraźnie jest napisane, że jednym z miast gospodarzy ma być Wrocław. Tak więc bojownicy o wolność Śląska, najpierw odróbcie lekcje z geografii i historii, a później w kapciach przed komputerem będziecie nawoływać do autonomii. Która historycznie też nie ma racji bytu. Autonomia Śląska trwała teoretycznie 25 lat. W praktyce zakończyła się wraz z wybuchem wojny. To już dłużej trwał podział Polski na 49 województw. Więc mamy się domagać powrotu do niego? A może powrotu do monarchii lub Rzeczpospolitej Szlacheckiej, odtworzenia związku z Litwą? Przecież to historycznie uzasadnione. Wspomniał bym jeszcze o PRL-u, ale dostało by mi się za 13 artykuł konstytucji.

> A Advicehouse?

Radom!

> I pobliskie miasta: Bydry, Goatnothing, Pawns, Halfbench i Horse's.

Holender, za cienka jestem z rodzimej geografii, ale może istnieją w Polsce
takie miejscowości, jak Przysucha, Kozienice (te to na pewno są!), Pionki i -
cholera? - Puławy? A to ostatnie to Konin?

> ostatnie w ościennych województwach. Podobnie jak Suestubble-Stony.

I Ska-Rżysko-Kamienna :) ale dlaczego Sue? Od zaskarżania?

Gość portalu: Europejczyk napisał(a):

>
> Skończy się ten spór i nazewniczy bałagan, zgodnie z oczekiwaniami
> Unii Europejskiej!
>
> A ta, skłania się za tworzeniem europejskich Regionów, wg
> etnicznych, geograficznych i historycznych przesanek.
>
> I wtedy, zgodnie z wolą Górnoślązaków, szczególnie tych rozsianych
> po Europie, powstanie region - Górny Śląsk!
>
> I nic, w tej sprawie, do gadania nie będzie miała polska
> administracja tymczasowa.:-)

Tylko, że GórnoŚlązacy czy szerzej mieszkańcy konurbacji śląsko-dabrowskiej oraz
reszty województwa śląskiego nie chcą żadnego depolonizmu.

Śląsk traci na emeryturach
"Tak się nie stało i między innymi dlatego dziś IBM przebąkuje, że widzi swoje
centrum w Polsce raczej we Wrocławiu, niż w Katowicach."

P.Klich, Wrocław to też Śląsk!! Proszę nie utożsamiać Górnego Śląska czy
województwa śląskiego ze Śląskiem. Proponuję powtórkę z geografii i historii
Polski.

Ranking liceów "Gazety Wyb."
Edukatorscy przeanalizowali "Przewodnik po liceach" w "GW" z dn. 21
listopada 2007 r. Niektóre licea nie podały wyników uczniów
uzyskanych na ostatniej maturze, np. sosnowiecki "Staszic".
Dlaczego? VII LO im. Baczyńskiego w Sosnowcu chwali się natomiast
zdawalnością w granicach 100 lub 99% (j. polski, biologia,
geografia) - czy przypadkiem nie pomylono tu ilości uczniów
zdających przedmiot (100%) z wynikami uzyskanymi na maturze? Jedno
liceum sosnowieckie zdecydowanie przoduje w województwie
(przynajmniej wśród szkół wymienianych w "Przewodniku") niemal we
wszystkich przedmiotach - uwzględniając podstawę i rozszerzenia.
Uczniowie tego liceum uzyskali wyniki grubo powyżej średniej
krajowej i wojewódzkiej. Jedna jaskółka wiosny jednak nie czyni.
Osiągnięcia maturalne innych szkół sosnowieckich są żenująco słabe.
Co na to ludzie odpowiedzialni za oświatę w Sosnowcu?

Zagłębie Dąbrowskie to region historyczno-geograficzny w zachodniej
Małopolsce, na pograniczu z Górnym Śląskiem. Jednocześnie obejmuje
wschodnią część województwa śląskiego (stąd często, ale błędnie
kojarzone ze Śląskiem), a według poglądów większości historyków
również zachodnią część województwa małopolskiego (Olkusz). Zajmuje
północno-wschodnią część Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.
Tak więc wstyd dziennikarze z Torunia. Geografii Polski nie znacie.

do max
pl.wikipedia.org/wiki/Województwo_Ĺ›lÄ…skie#Najwi.C4.99ksze_miasta
cytuję:
Geografia historyczna
Województwa śląskiego nie można utożsamiać ze Śląskiem, gdyż z jego powierzchni:

48% to Górny Śląsk - część wschodnia, w tym:
8% to Śląsk Cieszyński - część polska (choć historycznie Śląsk Cieszyński to
także Górny Śląsk)
46% to ziemia krakowska (należąca do Małopolski) - część zachodnia, w tym:
10% to Żywiecczyzna
6% to ziemia sieradzka (należąca do Wielkopolski) – rubieże południowe
1% to ziemia wieluńska (należąca również do Wielkopolski) – skrawek południowy
Ponadto województwo śląskie obejmuje jedynie 15% polskiego Śląska. Natomiast
Górny Śląsk obejmuje w 48%.

na tej stronie można także przeczytać o geografii obecnej Śląska, która trochę
się zmieniiła, a mianowicie:

Geografia
Geograficznie Śląsk obejmuje Kotliny Ostrawską i Oświęcimską, Wyżynę
Górnośląską, znaczną część Pogórza Śląskiego i zachodnie Beskidy, większą część
Przedgórza Sudeckiego i Nizinę Śląską wraz ze Wzgórzami Trzebnickimi. Na
zachodzie tradycyjną granicą Śląska jest rzeka Kwisa, stąd do Śląska nie
zalicza się terenów położonych między nią a Nysą Łużycką. Na wschodzie
tradycyjną granicą jest rzeka Biała (granica między dawnymi diecezjami
wrocławską i krakowską), choć od 1173 inkorporowane do księstwa opolsko-
raciborskiego były tereny ziem: oświęcimskiej, zatorskiej i siewierskiej. Poza
historycznymi granicami Śląska znajduje się także ziemia kłodzka oraz ZAGŁĘBIE
DĄBROWSKIE
Większa część Śląska znajduje się po polskiej stronie w obrębie województw:
śląskiego (wraz z zachodnią częścią historycznych ziem małopolskich),
opolskiego, dolnośląskiego (wraz ze wschodnimi Łużycami i ziemią kłodzką) oraz
częściowo lubuskiego.

Sprzedam notatki z 3 lat turystyki i rekreacji !!!
Lista prac, ktore posiadam.

1.Charakterystyka zagranicznej turystyki przyjazdowej do Polski (
prezentacja w PowerPoint 32 str.)

2.Ekonomika ( Prezentacja w PowerPoint 128 str. )

3. Praca o Ekwadorze ( Prezentacja w PowerPoint 23 str. )

4. Praca o Francji ( Prezentacja w PowerPoint 31 str . )

5. Wojewodztwo Pomorskie ( Prezentacja w PowerPoint 22 str. )

6. Maroko ( Prezentacja w PowerPoint 35 str. )

7. Wojewodztwo Warmińsko-Mazurskie ( Prezentacja w PowerPoint 24
str. )

8. Tajlandia ( Prezentacja w PowerPoint 13 str. )

9. Wielka Brytania ( Prezentacja w PowerPoint 30 str. )

10. Rozmieszczenie najciekawszych zamków względem wojewodztw
( Prezentacja w PowerPoint 78 str. )

11. Materialy na kolokwium z ekonominiki turystyki ( Prezentacja w
PowerPoint 98 str. )

12. Funkcje turystyki ( Prezentacja w PowerPoint 20 str. )

13. Materialy do kolokwium z Geografii Polski ( m.in siec rzeczna i
wody w Polsce, puszcze, polskie pomniki historii, obiekty ze
swiatowej listy dziedzictwa UNESCO)

14. Opracowanie e-katalogu biura podrozy Neckermann

15. Pytania na kolokwium z podstaw zarzadzania.

DODATKOWO ŚCIAGI NA EGZAMINY, MOJE NOTATKI ITD. z PEWNOSCIA TAKI
zESTAW OKAZE SIE BARDZO POMOCNY DLA KAŻDEGO STUDENTA TURYSTYKI I
REKREACJI :)

Prosze o kontakt na :

e-mail : ezodieta@tlen.pl
gg - 12818845

wę wybrać: TVP Gorzów czy TVP Lubuska
Niema takiej siły aby rozwalić te 2 woj w POLSCE. A szczególnie nie mają jej
propagandziści z Wrocławia i Poznania. Jedynymi co mogą to zrobić są mieszkańcy
tych ziem,Ale jak widać wy macie za małą moc aby ich do tego nakłonić.No tu
widać twoją "mądrość"?i przewagę nad nami z dezinformowanymi skoro twierdzisz
że do nas nie docierają inne gazety oprócz Lubuskiej, nie dociera też telewizja
inna jak Lubuska,niema też książek historii i geografii,jesteśmy nadal izolowani
przez nomenklaturę urzędniczo postkomunistyczną i czekamy na wasze
wybawienie,tylko do czego??Co na siłę chcecie zrobić np z zielonogórzan którzy
utożsamiają się z Ziemią Lubuską Ślązaków? To miasto nigdy nie utożsamiało się z
tym regionem w najnowszej historii.I nie jest ważne że leży ono w historycznej
krainie zwanej Dolny Śląsk.Zresztą Lubuskie to nie jedyny twór administracyjny
Państwa w Polsce gdzie krainy historyczne nie pokrywają się z granicami obecnych
województw.

wuj z wynalazkow kartograficznych pamieta

1. podrecznik do geografii klasa IV szkoly podstawowej (czyli
wczesne lata osiemdziesiate) - stolica wojewodztwa
bialskopodlaskiego nazywala sie "Bielsk Podlaski" - to byly czasy
stanu wojennego, wiec pewnie ta mapa miala byc "zmylka" dla wrogich
sil...

2. folder "reklamowy" miasta Bielsk Podlaski - wydany w 2000 roku
przez "Wydawnictwo" Medius z Białegostoku,
str. 1 - mapa Polski - Warszawa w Kutnie(albo i jeszcze troche na
zachód, Białystok - w Wysokim Mazowieckiem, a Bielsk... za
Bugiem :) gdzies miedzy Siedlacami a Łosicami (egzemplarz wuj
posiada) - przez grzeczność nie wspomnę czyje faksymile jest na tej
stronie...

wuj pozdrawia

niestety przychylam się do opinii z.c., ta telewizja będzie tubą
śląskości próbującą stworzyć coś co nie istnieje i itnieć nie będzie
czyli tzw "region" w rozumieniu conajmniej granic obecnego
województwa.
"śląskie" wcale nie oznacza gorsze, oznaczać może nawet lepsze. Sęk
w tym że jest dla nas obce a ta telewizja będzie się wpisywała w
trend ignorancji jak to nazwałeś "małych ojczyzn", przy czym zauważ,
że wy w ramach województwa też jesteście taką właśnie "małą
ojczyzną" a nie regionem.

Trochę informacji uzupełniających z np. www.wojewodztwoslaskie.eu

"Województwo Śląskie zostało nazwane śląskim nie z racji
historycznych czy geograficznych, ale dlatego, że śląskie jest
większość ośrodków miejskich i gospodarczych. Ziem śląskich jest w
województwie tylko 48% - większość województwa to obszar Małopolski
i Wielkopolski, o czym się nie wspomina. "Ślązacy" z Częstochowy,
Sosnowca i Żywca mają dosyć narzucania im śląskiego nazewnictwa
i "krupnioków", a prawdziwi Ślązacy nie chcą, by ich kultura "zmyła
się" z polską. Województwo Śląskie zamiast szczycić się
wielokulturowością, zakłamuje tradycję i historię."

Obawiam się że tak jak TVP3 i ta nowa telewizja będzie się wpisywała
w scenariusz zakłamywania.

Masz rację, nie całkiem.
Kuratorium zarządziło przeprowadzenie w gimnazjach konkursów humanistycznego i
matematyczno-przyrodniczego oraz dodatkowo konkursów obejmujących rozszerzony
(?) zakres wiedzy z języków angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego, a także z
informatyki. Później dołączono do tego konkurs z fizyki, współorganizowany przez
samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Instytut Fizyki Akademii
Świętokrzyskiej. Gdyby nie ci współorganizatorzy - nie byłoby konkursu z fizyki.
Tymczasem kuratoria w województwach sąsiednich (Kraków, Katowice) organizują
jeszcze konkursy z języka polskiego, matematyki, historii, geografii, biologii,
fizyki i astronomii, chemii. Konkursy, których programy nawiązują do programów
ogólnopolskich olimpiad dla licealistów. Nie ma tam dziwnych konkursów
"humanistycznego" i "matematyczno-przyrodniczego".
A później powstają artykuły w stylu "po olimpijskiej klęsce świętokrzyskich
licealistów".

browiec1 napisał:

> Ale ja nie pisze o tym co bylo kiedys ale o tym co jest dzis bo to mnie obchodz
> i
> najbardziej.A dzis Podkarpacie to nadal rejon co zwie sie zadupie,podobnie jak
> i
> inne wschodnie wojewodztwa.
> Co do glosowania to moze napiszesz czemu taki rozklad glosow uwazasz za bzdure?

Bo polska zachodnia i polnocnozachodnia, to "od zawsze" bastiony SLD - PSL, a
nie PO, UW, czy tym bardziej dawnej KLD. Zupelnie inne srodowiska.

> Wschod dlatego glosowal na LPRy,Samoobrony i inne PiSdy bo to wojewodztwa
> najbiedniejsze,najbardziej klerykalne,gdzie najlatwiej ludzie lapali sie na
> populistyczny lep.Tu nie chodzi o geografie ale ekonomie i skale rozwoju.

Lomza w Warmisko-Mazurskim?
Ciekawe zjawisko....
albo cos przespalem (jak dzielili Polske na wojewodztwa)
albo ktos mial z geografia na bakier....

forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1892241.html?x=1270804

Zawiercie nie jest na Śląsku
A Ty to chyba miałeś geografie ale w szkole specjalnej. Zawiercie to
Jura Krakowsko-Częstochowska a dokładniej Zagłębie Dąbrowskie. Tak
to jest jak województwo utożsamia się z regionem, który zajmuje 48%
jego powierzchni. Zawiercie to Zagłębie Dąbrowskie, Zachodnia
Małopolska. W całej Polsce są kibice Manchesteru United. Czy to
znaczy, że są Anglikami? To że kibice Gieksy są w Jaworznie to
Jaworzno jest Śląskiem? Nie. To że kibice Ruchu są w Zawierciu to
Zawiercie jest Śląskiem? NIE. Wracaj do nauki.

Post powyżej powinien pojawić się w papierowym wydaniu Gazety Wyborczej w celach
edukacyjnych.

Czym jest Opolszczyzna? Komunistycznym wymysłem, których w tym kraju jeszcze
wiele. No coż, propaganda komuchów tak głęboko spenetrowała umysły mieszkańców
Śląska Opolskiego, że teraz mają problemy z geografią. 10 lat temu wywalczono
stołki w UW i UM i po co to było?
Chcieli Opolszczyzny, jako regionu wybstrachowanego z historii, tradycji Śląska
Opolskiego. Teraz mają prowincję rozpiętą pomiędzy dwoma dynamicznie
rozwijającymi się regionami, a to co najważniejsze w tym województwie to
autostrada A4, która łączy Katowice z Wrocławiem. Przejeżdza się nią przez te
zapyziałe, niedofinansowane, źle zarządzane opolskie pola.

Cała sprawa z opolskim śmierdzi swoistą polską prowincjalnością rodem zza Buga.
I choć może to za ostre słowa, to niech mieszkańcy "Opolszczyzny" zrozumieją, że
są Górnoślązakami.

Nie mam obsesji na punkcie urzędników! Nie trzeba też być uczonym w piśmie, ani posiadać kilku fakultetów, żeby widzieć przerosty w administracji oraz samorządzie na każdym szczeblu w tym kraju. Województw za dużo. Wystarczy 10 regionów historyczno-geograficznych: Pomorze Gdanskie, Pomorze Zachodnie, Warmię i Mazury, Suwalszczyznę, Ziemię Lubuską, Wielkopolskę, Kujawy, Mazowsze, Podlasie, Śląsk Górny i Dolny, Małopolskę...Miasta wielkości Ostrowca a nawet większe powinny być powiatami- Kielce byłyby najsilniejszym powiatem w Świętokrzyskim Regionie...Prowincja oczywiście Małopolska ze stolicą Krakowem. W naszej okolicy powiat Ostrowiecki, powiat Starachowicki, powiat Radomski, na południe powiat Staszowski- Max 100 powiatów w całej Polsce. To samo z gminami. Podzielić ich liczbę przez 10. Jeżeli nie widzisz korzyści wynikających z takiego układu, to nic nie poradzę na to. Jeszcze jedna betonowa głowa

Gość portalu: szprycha napisał(a):
> a co to jest poznań???

Biedaczku co robiłeś na lekcjach historii i geografii?
Poznań (Liczba mieszkańców - 567 882) - jedno z najstarszych i największych
polskich miast, położone nad rzeką Wartą. Stolica Wielkopolski, województwa
wielkopolskiego i archidiecezji poznańskiej. Uznawany za kolebkę narodzin
państwa polskiego. W przeszłości Poznań pełnił rolę stolicy państwa i siedziby
władców. Piąte pod względem ludności miasto w Polsce. Bardzo ważny węzeł drogowy
i kolejowy w kraju.

Gorlitz jest polski??
Ja myslalem, ze Gorlitz to miasto w Saksoni, sasiadujace ze Zgorzelcem miastem dolnoslaskim.
wojewodztwo Slaskie lezy troche na poludniowy wschod, za wojewodztwem Opolskim
ale ty z geografia jak i intelektem jestes na bakier, wiec pisze to tylko dla formalnosci :)

Gość portalu: kowalski napisał(a):

> skoro nie Slazacy po wojnie nie czuli sie Polakami to
> powinni wyjechac juz w 1946 roku... jesli im jest dalej
> zle to niech to zrobia teraz ... opierajac sie na
> postanowieniach powojennych! (...)
> i tylko brakuje nam niemickiego w urzedach by byc
> pewnym ze nastapi ekspansja Niemcow na to co
> nasze! nienienie z pewnoscia nie! (...)
> slazacy nie rozumieja ze Slask nie nalezy do nich! [moje: a co, Slask jest
pod zaborem, okupacja?]
> dopoki przyjezdni rozumieja relacje ktore panuja
> w danym rejonie (...)
Kowalski, albo ty prowokujesz, co automatycznie wyklucza dalsza dyskusje, albo
jestes wyjatkowo tepy.
Na Slasku zawsze bylo, jest i bedzie miejsce dla wszystkich: dla Czechow,
Niemcow, Polakow, Slazakow (kol. alfabetyczna) itd. Dlatego albo zrozumiesz i
zaczniesz szanowac zwyczaje jakie tu panuja, albo proponuje przeprowadzke,
jesli akceptacja i tolerowanie innych przerasta twoje mozliwosci.
Wiec jesli masz zamiar jeszcze raz kogos wyprosic ze Slaska, bo nie czuje sie
Polakiem, to najlepiej sam zacznij pakowac walizki i wynos sie za Przemsze, bo
gosc ze wschodu nie bedzie dyktowal swoich warunkow i nie bedzie przestawial
ponad 1100 letniej historii Slaska wedlug wlasnego „widzimisie”. Skonczyly sie
czasy totalitaryzmu. Zrozumiales?
> Zadna czesc Slaska nie nalezy do Niemiec (...)
> ty widze w swoich kompleksach zakorznieles sobie
> ze Zaglebie to nie Slask!! stary czy ty wiesz czemu
> powstal taki podzial???? podpowiem Ci ze zalezalo to
> od zaborow! a Dabrowa lezy na Slasku... w wojewodztwie
> Slaskim a wiec wszystko sie zgadza... a ty nie ogladasz mapy...
Slask nigdy nie byl pod zaborami a Zaglebie to nie Slask (mimo prob laczenia).
I ty pieprzysz, ze znasz Slazakow??? Za tekst „Sosnowiec lezy na Slasku” to
dostalbys tak po gebie, ze popamietalbys do konca zycia. Ja tez ci cos
podpowiem: odrobine szacunku dla gospodarza.

Wiekszosc cytatow, ktore tu wypisalam wjasnia juz IPN m.in. w tekscie, do
ktorego podalam ci link. Jak widac, nie czytales go. I ty twierdzisz, ze
czytasz ksiazki? Chyba te dla oszolomow.
Przyjechales ze wschodu, nie znasz geografii i historii, a innych pouczasz
rozpychajac sie przy tym lokciami. Polska przed wejsciem do UE powinna tez
zainwestowac w edukacje takich szowinistow jak ty, bo ty swoim egoizmem, buta i
wrzaskiem typu „Polska tylko dla Polakow” tylko wstyd przyniesiesz krajowi,
ktory podobno uwielbiasz.
I ty wczesniej chwaliles sie swoja wiedza? Chyba se jaja robisz ignorancie.

W sensie geograficznym Podbeskidzie faktycznie nie istnieje. Dlaczego? Regiony
w geografii podlegają wydzieleniu na podstawie:
1) kryteriów fizycznogeograficznych, i w tym sensie Bielsko i jego okolice leży
na Pogórzu Śląskim, nazwa ta jest związana zarówno z morfologią terenu jak i
jego budową geologiczną (płaszczowina śląska i podśląska). Czy wiecie, że
Magurka stanowi najdalej wysunięte na północ wzniesienie Karpat? Z punktu
fizycznogeograficznego ustanowienie regionu Podbeskidzia nie miałoby związku z
rzeźbą i budową terenu. Zrestą określenie Podbeskidzie, tak skutecznie tutaj
lansowane, daje powody do niejednoznaczności - tym terminem można oznaczać
również pogórza w sąsiedztwie np. Beskidu Wyspowego.;
2) kryteriów społeczno-gospodarczych, i w tym sensie Podbeskidzie nie jest
regionem! Jest co najwyżej mezoregionem (tzn. strukturą niższą w klasyfikacji
regionalnej) jednakże o cechach nie pozwalających na jednoznaczne
przyporządkowanie go do regionu małopolskiego lub śląskiego. Ze względu jednak
na to, że powiązania infrastrukturalne w najsilniejszy sposób integrują regiony
wewnętrznie, zwykło się przypisywać mezoregion bielski do Śląska!

Problem Bielska jest typowy dla obszarów pogranicznych. W geografii uznaje się
w takich sytuacjach pewną przynależność regionalną (np. w przypadku Bielska do
śląska), ale również wydziela się osobny region nie społeczno-gospodarczy,
ale "kulturowy". Przykładów takich regionów nawet w samej Polsce jest kilka np.
Kociewie, Krajna na pograniczu Wielkopolski i Pomorza, Pałuki na pograniczu
Kujaw i Wielkopolski, Powiśle na pograniczu Pomorza i Warmii, Kurpie itd.
Spośród tych regionów pogranicznych region bielski jest regionem stosunkowo
młodym, ponieważ ukształtował się zasadniczo dopiero po wojnie. Tutaj ostra
granica regionalna pomiedzy Śląskiem a Małopolską została rozmyta, początkowo
przez połączenie Bielska i Białej, a następnie przez stworzenie województwa
bielskiego, któremu jako jedynemu oprócz suwalskiego (sposród śp. 49
województw), udało się wytworzyć wewnętrzny układ powiązań i ciążeń (nie
obejmującego jednak Wadowic!).

W związku z tym, że nazwa Podbeskidzie jest myląca, sugerowałbym raczej
używanie dawnej nazwy wojewódzkiej, pisanej z dużej litery Bielskie na
określenie tego obszaru, ewentualnie Podbeskidzie Bielskie. Mam nadzieje, że
nikt nie dokona od razu rozbioru tego tworu na Podbeskidzie śląskie i
Krakowskie.
Pozdrowienia.

Ps. Jestem z zawodu geografem :)).

Kolego "tyciarek".
Zwracasz sie do deyskutantow na liscie: "malolatki i nieuki".
Sam wykazujesz BEZGRANICZNE NIEUCTWO!!!!!!!!!!!
BEZGRANICZNE BRAKI W TWOJEJ EDUKACJI HISTORYCZNEJ.
A wiec 19 kwietnia 1346 roku, kiedy Twoje miasto otrzymywalo prawa miejskie z
rak krola urodzonego w Kowalu, odbiorcami kontraktu /tak to jest zapisane w
dokumentach/ byli dwaj panowie pochodzenia niemieckiego
POCHODZENIA. Ale nie Niemcy. Bo Niemiec wtedy nie bylo. I to byli dwaj
pierwsi WOJTOWIE BYDGOSZCZY.
I nie z "niemieckigo" Torunia.
Miasto /Bydgoszcz/ zostalo wylaczone spod jurysdykcji urzednikow
krolewskich ......itd.
Kolego "tyciarek". Piszesz, ze Bydgoszcz powstala - tu cytat- " jako miasto
miasto majace przecistawic sie nienieckiemu Toruniowi" - koniec cytatu.
"Tyciarku kochany". Wtedy Niemiec "nie bylo na swiecie".
A "Krzyzacy"? Zajrzyj do encyklopedii. Dowiesz sie, ze Krzyzacy z
Niemcami /ktorych wtedy mie bylo/ mieli tyle samo wspolnego co Bromberg
z Thornem. Bo Bromberg, tez nie bylo.
Zakon powstal na Malcie,a w Polsce w latach ok 1300 -1400 bylo ich nie wiecej
niz 100-150.
W momencie, kiedy mieszczanie torunscy burzyli zamek krzyzacki, rycerzy bylo:
siedmiu.
Torun jest chyba jedynym mistem w Polsce, gdzie na przestrzeni 5 na 2 km,
postawiono 4 zamki /trzy polskie i jeden krzyzacki/, a prawa miejskie
otrzymalo: UWAGA: piec miast.
I tak:
po prawej stronie Wisly: Stary Torun - 1233
Nowy Torun - 1264
Po lewej stronie Wisly: Nowa Nieszawa/alias Dybowo/- 1425,inne zrodla:1431
Znowu po prawej: Polaczenie Starego i Nowego Torunia na rownych
prawch w jeden organizm miejski: Torun -1454.
Znowu po lewej: Podgorz: 1555

I dalej kolego "tyciarek". Czy nie "przyszlo Ci do glowy", ze tu, na tych
terenach jest granica /byla/ zaborow? Ze lewy brzeg Drwecy /granica/ Torunia
to byla kiedys Rosja, ze prawy brzeg Wisly /Podgorz/ to Polska, a lewy brzeg
Wisly /Stary/Nowy i Wspolny Torun to Prusy?????
Ze tu na tych terenach jest granica krain geograficznych? Jest granica kultur?
I na koniec: Czy "nie przyszlo Ci do glowy", ze tzw wojewodztwo KUJ-POM to twor
jakiego "Świat nie widzial?"
Bo co my mamy? Zaczne od najwiekszych miast.
1. Bydgoszcz. Ziemia Krajenska czyli Wielkopolska. Nawet powstanie dotarlo do
B-czy.
2. Torun - Pomorze.
3. Wloclawek - Mazowsze
4. Brodnica - Warmia

5. Grudziadz to oczywiscie nasz Region czyli Pomorze.
6 Inowroclaw -Kujawy, a wiec zgodnie z nazwa.
Znacie Koledzy inny tam pomieszane wojewodztwo?
Bo przylaczenie Fordonu do B-szczy i przeniesienie granicy miasta do lewgo
brzegu Wisly to tylko "dotkniecie" Pomorza.
Koledzy i Przyjaciele z B-szczy: wszystkiego najlepszego!
/A "tyciarek" = zabierz sie do nauki/. Janek z Torunia

Umówmy się może co do tego, ze rozmawiamy o faktach, a nie o mitach. Chciałbym
np. wiedzieć, skąd pochodzą informacje, że wyniki z Krasiniaka nie wystarczą,
aby dostać się na studia. Może w jednostkowych przypadkach tak jest, maturę
zdawało 333 uczniów, byli wśród nich ci, którzy zdali słabo (ci będą mieli
kłopoty, ale to naturalne, żadna szkoła nie jest w stanie wyedukować samych
Einsteinów), ale są i tacy, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki i oni zapewne
dostaną się bez problemu tam, gdzie będą chcieli. Dużo złej woli trzeba, żeby
pisać o rzekomo słabych wynikach rekrutacji na wyższe uczelnie w momencie,
kiedy ta rekrutacja trwa i nie ma żadnych, podkreślam: żadnych! wyników
zbiorczych. Nie będę zatem komentował tonu powyższych postów, oprę się zatem
na danych, którymi już dysponujemy. Są to dane statystyczne, jeszcze niepełne,
ale cały czas nad ich pozyskaniem pracujemy. Oto one:
W województwie mazowieckim matury zewnętrznej nie zdało 12,39% uczniów. W
Krasiniaku 0,9% (trzech uczniów na 333 zdających).
Średni wynik procentowy z jęsyka polskiego w województwie mazowieckim wyniósł
na poziomie podstawowym 53,09%, w Krasiniaku 60,46%.
Historia: Mazowsze 57,14%, Krasiniak 66,09%.
WOS: Mazowsze 56,38%, Krasiniak 70,46%
Geografia: Mazowsze 61,39%, Krasiniak 71,63%
Matematyka: Mazowsze 55,14%, Krasiniak 69,9%
Biologia: Mazowsze 65,4%, Krasiniak 82%.
Nie są to dane kompletne, ale ze wszystkich przedmiotów, zarówno na poziomie
podstawowym, jak i rozszerzonym I LO uzyskało znacząco wyższe wyniki niż
średnia wojewódzka (tę średnią tworzą w większości licea warszawskie, cieszące
się załużoną renomą).
Taka jest satystyka. W dużych szkołach wyniki statystyczne będą miały zawsze
tendencję do uśrednienia, gdyż w licznych grupach zawsze pojawią się uczniowie
bardzo dobrzy i gorsi (tacy też chodzą do naszej szkoły!), tym bardziej cieszy,
że nasz wynik jest wyraźnie wyższy niż średnia wojewódzka.
Możemy dyskutować, czy są to wyniki dobre, czy mogłyby być wyższe, ale
dyskutujmy o faktach, a nie o mitach, które tworzą niektórzy z uczestników tego
forum.
Pozdrawiam
ms

ankieta wypelniona ale rzeczywiscie - sprawdz najpierw jakie sa w Polsce
wojewodztwa!! jesli studiujesz geografie to ... straszny wstyd woj gornoslaskie ...

ksiestwokaliskie napisał:
> Prawda jest taka, że 90% postów Twoich i Narcyza nadaje się do kasacji (jednak
> nie zostały usunięte, ponieważ fragmenty wypowiedzi dotyczyły tematu, a nie
> animozji).

Dobrze proszę wskaż, co w tych postach dotyczy "tematu a nie animozji":

• Re: O, "historyk" nieumiejący zlokalizować Kalisz
narcyz19 05.12.06, 18:29 + odpowiedz
Przede wszystkim szczekac to mozesz ty.Zapytaj mamusi sam dlaczego.Po drugie
sam tu wlazisz na obce forum i gadasz jakies glupoty ktore jedeynie swiadcza ze
nie tylko nie jestes zadnym hitorykiem ale rowniez i zero kultury przedstawiasz
soba.I mowilem ci nie wypowiadaj sie wiesniaku za ludzi z miast w ktorych nei
jestes mnieszkancem z ktorych nie pochodzisz i z ktorymi nie masz nic
wspolnego .

• Re pseudo historyk
narcyz19 05.12.06, 18:31 + odpowiedz
No wlasnie to ze skasowali twoj post dobitnie o tobie swiadczy spadaj do
piaskownicy a nei wypowiadaj sie wsrod kulturalnych ludzi.

• Re: Co z tym województwem?
narcyz19 29.11.06, 15:27 + odpowiedz
daj spokoj temu d....... tego nie wytlumaczysz

• Re: Co z tym województwem?
narcyz19 05.12.06, 18:34 + odpowiedz
Nie nasza tylko wasza.My nei mamy podstaw do komp-leksow.Przestudiuj historie
polski czlowieku (oczywiscie w przerwach miedzy zajeciami w podstawowce) i sie
dopiero wypowiedz.Nikt nie woli byc w poznanskim no moze paru oszolomow co
najbardziej szczekaja tu naforum w tym ty i co ludzi lepszych od sieie pajacami
nazywaja.

• Re: Ostrzeżenie
narcyz19 05.12.06, 18:37 + odpowiedz
Owszem w pore zareagowal.Wchodzisz na obce forum siejesz zamet wypisujesz
jakiej glupkowate teksty ktore ani nic z rzeczywistosia nie maja.Pozatym wciaz
polecam studiowanie i historii i geografii nie bedziesz sie wtedy osmieszal.

Gość portalu: !!! napisał(a):

> Gość portalu: harry napisał(a):
>
> > gazeta_katowice napisał:
> >
> > > Witam
> > > Widząc ogromne zainteresowanie Forumowiczów tematyką tożsamości Śląza
> ków
> > > postanowiliśmy poszerzyć zakres podforum, które dotychczas zatytułowa
> ne
> > > było „Narodowość Śląska” i zmienić jego nazwę na „Ś
> ląsk,
> > Pols
> > > ka, Niemcy”.
> > > Zachęcamy do wymiany poglądów na wszelkie tematy dotyczące historii Ś
> ląska
> > ,
> > > odrębności Ślązaków oraz wpływów polskich i niemieckich na tych ziemi
> ach.
> > > Pozdrawiam
> > > Grab
> >
> > Trudno bedzie dyskutowac na te tematy,wpierw nie ustaliwszy definicji Slaz
> aka.
> > Zalozmy ze "Slazak" to mieszkaniec "Slaska".Chcialbym wiedziec czy chodzi
> tu
> o
> > tzw.wojewodztwo "slaskie",czy o caly Slask od Görlitz do Bohumina?
> > Jezeli kazdy tutaj na forum bedzie prezentowal swoje poglady w oparciu o
> swoja
> > definicje Slaska i Slazakow ,to bedzie to wielkie nieporozumienie.
>
>
> a gdzie wießwasser, hoyeswerda i reszta znajdujaca sie obecnie w
> mitteldeutschland?

Cos Ty taki dokladny? Po co mialem tutaj komus glowe zawracac Weisswasser ,jak
nikt nie wie gdzie to jest.A Görlitz to prawie kazdy Polak zna i wie mniej
wiecej gdzie to jest.A zreszta wymienilem najbardziej na zachod lezace slaskie
miasto powiatowe.No ale skoro zes tak dobry w geografii to jak po niemiecku
nazywa sie Bohumin?

O co tak naprawde chodzi ?
Wchodze od jakiegos czasu na forum Katowice bo jestem ciekawy czy znajde
jakies informacje o sposobach na spedzanie ciekawie czasu w regionie albo
ciekawych informacji o rynku pracy inwestycjach perspektywach itp. Natomiast
znajduje w prawie co 2-gim temacie dyskusje na temat czy slask jest bardziej
Polski czy Niemiecki 8-/ A ja myslalem ze Slask jest sląski...

To ze Polacy sie z Niemcami nie kochaja to nic nowego ale nie oznacza to ze
sa gemanofobami. Nieufnosc wywolana przez doświadczenia historyczne jest
normalna cecha wsród wielu narodów Europy (patrz Irlandia-Anglia, Anglia -
Francja, Finlandia - Rosja itp). Dodatkowo mniej lub bardziej powazne
wypowiedzi ludzi pokroju Eriki Steinbach albo Rudiego Pawelki napewno
sytuacji nie poprawiaja.

Heh.. za to dla przeciwwagi "germanofobów" na forum jest
wielu "germanofilow" twierdzacych ze wszystko co wspaniale i piekne pochodzi
od naszego zachodniego sasiada....jak ostatnio tutaj wyczytalem łacznie z
KRAKOWEM :-D

Swoja droga to ciekawe jest ze Niemcy z NRD ktorzy znajdowali sie w
komunistycznych kajdanach tak jak Polacy przez 50 lat potrafili swoja
niemiecka pracowitoscia i porzadkiem dokonac odkryc tak wznioslych jak
Trabant, bloki z wielkiej plyty czy wyjatkowo sprawna słuzba bezpieczenstwa
przy ktorej nawet UB wygladala dosyc blado. Kto wie czy tak wielu
forumowiczow szargalo by imie Polski gdyby nie Jalta i gdyby to Polska po
wojnie rozwijala sie jako kraj demokratyczny z wsparciem programu Marshalla.
Nie od dzis wiadomo ze byt ksztaltuje swiadomosc...

Jako Polak który mieszka (zdaniem popularnego na tym forum imiennika obecnego
gubernatora Kalifornii) po tej "zlej" stronie Brynicy nie mam nic przeciwko
Slaskowi w jego geograficznych granicach bo przeciez nikt z mieszkancow
regionu nie mysli o tym ze przykaldowo Sosnowiec jest slaskim miastem. No ale
chyba wojewodztwo slaskie to nie to samo co Slask!!!

I teraz moje pytanie. Czy ludzie sympatyzujacy z RAS naprawde daza do tego
aby region tak powiazany gospodarczo jak GOP zostal podzielony na osobne
rejony administracyjne? Nie mam nic przeciw Slazakom, slaskosci itp ale nie
bede robil 60 kilometrowych wycieczek do Krakowa zeby zalatwic sprawe w
urzedzie wojewodzkim tylko dlatego ze kilka osob dostaje bialej goraczki na
dzwiek slowa Zaglebie lub Polska.
Zgóry dzieki za odpowiedz lub "bana" :-)

ZX podejrzewam ze mialem wiecej z lotniskami do czynienia niz ty
twoje gadanie jest bardzo cyniczne i malo wnosi

co ty gadasz o jakims PRL czy Heathrow w Londynie
porownywanie wogole Okecia do Heathrow to pomylka a co dopiero do Maslowa

Jezeli takiś dobry z geografii to wiesz ze terminale sie w PRL nie budowalo
ani takich lotnisk jaki dzis stoja w Polsce
na przyklad Poznań obecny terminal sam wybudowal za obligacje miejskie ciołku
z Balicami jest podobnie
Teraz Wroclaw i Poznan ostro ścigają sie kto pierwszy zakończy autostrade
mówi sie róznież o budowe superszybkiej kolei do Warszawy
i oni to realizują ...

to miasta inwestuja same w takie rzeczy a nie czekaja na manne od rządu
bo by to za dlugo trwalo

Świetokrzyskie choc jedno z najpiekniejszych województw jakos nie umie zawalczyc
o powazne inwestycje
Fabryka MAN ktora miala szanse powstac w Starachowicach ostatecznie wyladowala
pod Krakowem
Absolutnym priorytetem który by pozwolil stac sie regionem bardziej atrakcyjmym
dla potencjalnych inwestorów to modernizajca E 7 aby miec korytarz do autostrady
od Krakowa do granicy z Niemcami a w przyszlosci do granicy z Ukrainą.
E7 bylaby tez korytarzem do Warszawy a dalej do samego Gdańska.
W okolicach Warszawy albo i bliżej powstala by odnoga do autostrady na Łódz a
dalej na Poznań.

A lotniska w Polsce sa juz tak zapchane ze powstanie kazdego kolejnego
zapewni pasażerów. Wiec budowa takowego w świętokrzyskim to najlepszy moment
na pozystaknie kredytów, dotacji z UE czy nawet wypuszczenie obligacni miasta
Kielca na wzór Poznania.

Wiec genialny cyniczny ZX pojęcia o tym zielonego nie masz i sie nie wypowiadaj
jak masz gadac tylko pierdoly.

no, to sie ubawiłem :D
mieszkałem 3 lata w Toruniu, z Olsztynem tez nieraz mialem do czynienia (w
koncu stolica mojego województwa :D). wiec tak:

pod względem starówki: wygrywa toruń. starówka jest naprawdę ładna, ale to
prawd, że wystarczy się wbić an jakieś podwórko czy w boczną uliczkę, żeby
zobaczyć brud. starówka dopiero się tam rozwija.

co do mostów, niestety Toruń ma tyko jeden most drogowy (i jeden kolejowy, pod
kórym chleje i zabawia się lokalna, "klimatyczna" młodzież. drugi most drogowy
należy do drogi szybkiego ruchu i jest poza Toruniem.

Bielany - nibymiasteczko studenckie jest miejscammi fajne, ale w połowie
wyglada gorzej od otaczajcyh je bloków. no i jest bardzo małe. no i budynki
porozrzucane są po całym miescie- taki np. Instytut Geografii miesci sie w
bodajze czterech miejscach. jest to dosyc niewygodne...

ogółem: Olsztyn jest przyjemniejszy. Śródmieście jest dosyć czyste (szczerze
mowiąć od dworca pkp/pks do starówki nie widzialem ani jednego smiecia, gdy
tymczasem Toruń jest brudniejszy od chociazby takiego Szczytna.

Olsztyn spełnia większą rolę niż Toruń, który zniewiadomo jakich powodów został
stolicą regionu. spójtrzcie sami - taki Elbląg ma ok. 126 000 ludzi, gdy
Olsztyn ma 175 000. toruń ma 208 000,a Bydgoszcz 380 000. czyli drugie miato
warmii i mazur ma 72 % ludności anjwiększego miasta, a drugie miasto kujaw i
pomorza ma tylko 54 % ludności anjwiększego miasta. Torun jest stolicą
wojewodztwa, Elbląg nie. jedyna wartość Toruni9a, którą się wyróżnia na tle
innych miast w Polsce, jest starówka i dobre położenie. Olsztyn jest naprawdę
fajniejszy. Toruń to wiocha-nic tu nie ma do roboty, jezeli jest sie spokojnym
abstynentem.mozna isc do teatru, ale premiery sa rzadko. ogolnie, nudzilem sie
przez te 3 lata. dobrze chociaz ze powstal w toruniu multipleks i galeria
handlowa - COŚ się dzieje (ale to samo jest tez w Olsztynie).

Korepetytor z geografii poszukiwany!
Gość portalu: anty_RAS_ista napisał(a):

> Jest to na zasadzie: Goździkowa mówiła, że... Widziałeś dokument, że się
> cieszysz? Jeśli województwo zostanie zlikwidowane, spodziewajmy się złodziei,
> którzy złupili Częstochowę a niedawno, nie kto inny, tylko "mieszkańcy
> najbogatszego i najprężniejszego regionu Polski" czyli województwa Śląskiego,
> przyjechali ukraść ponownie trakcję z odcinka w okolicach Fosowskiego. Tym
> razem bandzie ze Śląska się nie udało i zostali złapani. Brońmy zatem swego,
> Opolskiego !!!

Żałosne. Klugscheisser, który jest anty, nie wie nawet, gdzie mieszka. Opolskie
to Śląsk (częściowo Górny, częściowo Dolny) niemal w 100% (z wyjątkiem
niewielkiej części powiatu oleskiego), a tzw. śląskie jedynie w około 50%. Nie
wie także przeciwko czemu tak naprawdę występuje, więc spieszę poinformować,
go, że RAŚ wyraźnie opowiada się także za liwkidacją tzw. śląskiego i
powołaniem jednego regionu górnośląskiego.
Podejrzewam, że mamy do czynienia z jakimś urzędasem, bo kto inny broniłby
status quo. Wyniki woj. oploskiego i jego niewielki potencjał (także
demograficzny) nie dają szans na powodzenie w EU. Pora zatem szukać takiego
rozwiązania, które pozwoli zachodniej części Górnego Śląska na funkcjonowanie w
ramach większej jednostki nie jako peryferii, ale pełnoprawnej części. Istnieje
bowiem niebezpieczeństwo, że w przypadku utworzenia jednego regionu
górnośląskiego część opolska ulegnie marginalizacji. By temu zapobiec warto
zaproponować taką organizację władz regionalnych, która niwelowałaby przewagę
uprzemysłowionej i gęsto zaludnionej części wschodniej.

Też to zauważyłem.. Może się wstydzą skąd są? Tak tak! - W Polsce mało kto wie, gdzie
nasze miasto jest.. Na serio! 230 tys. mieszk. to 14 miasto w kraju i co z tego??? Kiedyś bylo
265 tys (1988/1989)
Powiedz komuś z Elbląga skąd jesteś, to spyta gdzie ta "miejscowość", lub co gorsza, gdzie
ta "wioska"!!!!! No nieeeee! ;-/ 3majcie mnie!!!!!!! - Ku... mać - nie mogę......
Jak powiesz, że 2-gie miasto w woj. śląskim, zaraz po K-cach, to w porzo..
Szczególnie kobiety pod tym względem są zdezorientowane... no wybaczcie.
Kiedyś wkręciłem studentce z W-wy, że Sosnowiec to wieś koło K-c..i uwierzyła!!!
Luuuudzie!!! Żartowałem wtedy, ajaj...
Wstyd i hańba...(...)
Czy tylko studenci geografii wiedzą (bo muszą) czym Sosnowiec jest???!!!!???

**** Przecież są miasta wojewódzkie mniejsze od S-ca (230 tys)- przykłady:
- Opole (130 tys)
- Kielce (210 tys)
- Rzeszów (160 tys)
- Olsztyn (175 tys)
- Toruń (200 tys)
- Gorzów z Zieloną Góra (po 115 tys)
- Koszalin i Słupska też chcą mieć woj. środkowo-pomorskie (ok.100 tys)

Mało?!?! A co było przed 1999 r. ??? - 49 województw z miastami typu Sieradz, po ok. 50 tys
mieszk. Taaaak! Infrastrukturę mają do dzis, ale upadają... Jak S-c..

Tłumaczyć można pozycję Sosnowca z racji jego położenia... Koło K-c.. Inwestycje tam
idą.. Jeszcze co ludzie znają z woj. śl. to Gliwice, Zabrze, Chorzów, Tychy, czy nawet Bytom.
Sosnowiec to zresztą nie Śląsk.. Ale wytłumacz im, że to Zagłębie Dąbrowskie, że jest
Brynica, inna historia i kultura - że mentalnie bliżej już nam do Małopolski.. Ech!
Zresztą zagraniczni inwestorzy wolą jednak W-wę, Kraków, Łódź, Poznań czy Wrocław,
Trójmiasto, czy ew. Szczecin... Bo wielkie.. i wojewódzkie!!!!!!!

A poza tym u nas w lokalnym społeczeństwie znieczulica społeczna (uliczna) prawie jak w
W-wie... Duże miasto, moloch, a dla nie wtajemniczonych - enigmatyczne miasto niewiadomo
gdzie...

Jedyna nadzieja jeszcze w Zagłebiu Sosnowiec. Dzięki niemu np. w 1 lidze, bylibyśmy
bardziej rozpoznawani (marzenia) - ale 2 liga już pewna... Może stąd te 11 tys. kibiców na
meczu z WKS Śląsk Wrocław?
Konsolidacja społeczna jest potrzebna, bo większośc z nas to potomkowie przyjezdnych z
całej Polski - Kielecczyzna, Pomorze, Mazowsze czy Małopolska (i inne...)

Widać problem wielopoziomowy...

3majmy się więc, chociażby na forum... POZDR ;-0

Oczywiście granice regionów geograficznych wyznaczone są w trochę sztuczny
sposób. Za dużo czynników bierze się pod uwagę, aby nie pojawiły się jakieś
wątpliwości. Jedynym naturalnym regionem są tylko wyspy !!!. I nie obawiaj się
dormanie, że nagle obudzisz się w jakiejś dziwnej krainie. Proces
regionalizacji Polski można uznać za zamknięty. Od 1977 roku w zasadzie już nic
się nie zmieniło. A w 1987 roku nazwy regionów zostały standaryzowane przez
Komisję Ustalania Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych przy Urzędzie
Rady Ministrów i opublikowane w oficjalnym wydawnictwie ,,Nazwy geograficzne
Rzeczypospolitej Polskiej’’.
Nie ma w oficjalnym nazewnictwie Jury Krakowsko-Cżestochowskiej, nie ma nawet
Jury Frankońskiej czy też Szwabskiej. Nazwy z przedrostkiem Jura mają korzenie
jeszcze przedwojenne i zakorzeniły się w świadomości bardzo głęboko. Winię za
to PPWK ,byłego monopolistę na rynku kartograficznym, który z maniakalną
upartością do dziś stosuje te określenia, mimo stanowczego odrzucenia ich przez
naukowców. A na ich mapach wszyscy wyrośliśmy. Jedyna prawdziwa Jura to góry na
granicy Francji i Szwajcarii i jeden ze szwajcarskich kantonów.
Region możecie nazywać sobie jak chcecie. Za to do więzienia nie wsadzają. Ale
zapomnijcie o tym, że Jura Polska, Krakowska, Małopolska, Śląska czy też każda
inna, jaka wam tylko do głowy przyjdzie będzie terminem geograficznym.
Zgadzam się oczywiście z tym, iż glupotą jest mówienie, że Ogrodzieniec leży na
Śląsku. Można co najwyżej powiedzieć ,,w województwie śląskim’’. Niestety nazwy
nowych województw prowokują do takich absurdalnych stwierdzeń.

Próbna matura w szkołach średnich W Zakopanem

Wczoraj w Zakopanem, tak jak i w innych regionach kraju, rozpoczęła się
generalna próba nowej matury. Uczniowie rozpoczęli ją od pisemnego egzaminu z
języka polskiego.

Centralna Komisja Egzaminacyjna zdecydowała się przetestować maturę w
województwie mazowieckim, ale mogą przystąpić do niej także maturzyści w innych
województwach. Jak się okazało, zainteresowanie sprawdzeniem stopnia
przygotowania się zarówno uczniów, jak samej szkoły do przeprowadzenia nowego
typu egzaminów jest duże. W Zakopanem próbę przeprowadzają wszystkie szkoły
średnie, z tym, że na przykład Zespół Szkół Budowlanych podejmie ją dopiero w
środę. Przystąpi do niej wówczas 26 osób. W Zespole Szkół Hotelarskich do
maturalnego pisemnego sprawdzianu z języka polskiego zasiadło wczoraj 105
uczniów. Dzisiaj zdają język obcy - wszyscy w tej szkole wybrali język
angielski. - Egzaminy próbne potrwają u nas do 6 grudnia, są przeprowadzone w
stopniu podstawowym i rozszerzonym - poinformował Stanisław Stachoń, dyrektor
szkoły. - Wśród wybieranych przez uczniów przedmiotów największym
zainteresowaniem cieszą się matematyka, geografia i biologia.

W Liceum Ogólnokształcącym im. Oswalda Balzera zdecydowano przetestować jedynie
rozszerzoną formę nowej matury. Dlatego ze 127 tegorocznych maturzystów,
wczoraj egzamin z języka polskiego pisało tylko 43. Dzisiaj do sprawdzenia sił
w języku obcym jest więcej chętnych - 61 osób. Jak poinformowano nas w szkole,
część z nich nie jest jeszcze zdecydowana, czy zdawać język na poziomie
podstawowym czy rozszerzonym. Próbny egzamin może pomóc im w podjęciu decyzji.

W Liceum Społecznym przeprowadza się egzaminy maturalne w pełnym wymiarze. W
tym roku przystępuje do nich 16 osób. Tylu też maturzystów jest w
Ogólnokształcącej Szkole Sztuk Pięknych. - Dzisiaj na egzamin zgłosiło się 15 -
wyjaśnia Stanisław Cukier, dyrektor. - Jutro będą zdawać język angielski, w
następnych dniach francuski i włoski. Z reszty przedmiotów uczniowie będą
próbnie egzaminowani w miarę możliwości. Nie wszyscy mogli przystąpić do próby
maturalnej w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego. Część z 26 abiturientów
wyjechało bowiem na sportowe zgrupowania. Inaczej trochę potraktowano próbę w
Zespole Szkół Zawodowych nr 2, im. Heleny Modrzejewskiej. Dzisiaj 45
maturzystów pisze egzamin z języka polskiego, ale pozostała część matury
odbywać się będzie w sposób wybrany przez nauczyciela, na przykład wewnętrznie
podczas zajęć. (ECZ)

Gość portalu: raf napisał(a):

> Strasznie sążnisty tekst nie dojechałem do końca, ale napewno bardzo
> merytoryczny.Ale co z tego w końcu z biegiem czasu, jeżeli Lubuskie przetrwa,
> wejdzie w obieg pojęć historyczno - geograficznych jako pełnoprawny
> podmiot.Przeciesz Habsburgowie też kiedyś zaczynali
>
Tu nie rzecz idzie o wojewodztwo samo w sobie, ale o bledne uzywanie pojec
z "Dziedzictwa polskiej przestrzeni"*.
Adekwatna dla okreslenia calego terytorium naszego wojewodztwa wydaje mi sie
calkiem nowa, powstala chyba dopiero po II WS nazwa Srodkowe Nadodrze. Wolna
jest ona od obiciazen historycznych takich jak nazwa Ziemia Lubuska i nie mozna
jej przynajmniej zarzucac checi zaklamywania i falszowania przeszlosci, bo
faktycznie tworzymy wowczas nowy podmiot historyczno-geograficzny.
Istnieje w Polsce podobny przyklad woj.lodzkie. Sa to tereny na pograniczach
Wielkopolski, Mazowsza i Malopolski. Obejmuje ono m.in. takie jednostki
historyczne jak Ziemie Sieradzka, Leczycka, Wielunska. Nie ulega watpliwosci,
ze powstanie w XIX w. tak duzego osrodka jak Lodz i jego oddzialywanie powoduje
zmiane w tradycyjnej regionalizacji kraju. Podobnie rozwiniecie sie w XIX w
malej wioski o nazwie Bogucka Kuznica-Katowice spowodowalo ostatecznie
przeniesienie tam stolicy Gornego Slaska (w 1939) z Opola.
W tym kontekscie tj.Lodzi i Katowic widac, ze podstawa sa niestety pieniadze a
nie tylko dobre checi. Przy dzisiejszej pozycji ekonomicznej Zielonej Gory i
Gorzowa moze sobie co prawda istniec wojewodztwo ze stolkami dla "krewnych i
znajomych krolika" za pieniadze podatnikow (w tym moich), ale czy faktycznie
powstanie z tego trwaly region wokol atrakcyjnych - dla innych mieszkancow
wojewodztwa - osrodkow?

*) Tytul ksiazki prof A.Piskozuba wyd.Ossolineum 1987

Zostalem wywolany do tablicy z dyżuru na korytarzu, więc wyjaśniam co następuje.
Strona dotycząca ziemi lubuskiej, obejmuje potocznie nazywane tereny obecnego
województwa lubuskiego i tekst o historii dotyczy bardzo ogólnego przebiegu
wydarzeń na tych terenach. Jest w trakcie przygotowywania strona, która
szczegółowo przedstawi historię terenów nad Odrą,Wartą, Nysą i Bobrem. Ziemie
które obecnie tworzą nasze województwo wchodziły w skład różnych regionów
polityczno-gospodarczych jak np. Śląska, Dolnych Łużyc, Nowej Marchii,
Brandenburgii czy Wielkoposki. Gdyby jakiś cancro czytał dokładnie to
dostrzegłby w którym miejscu następuje koniec mowy o rzeczywistej ziemi
lubuskiej, a dalszy tekst już o ziemi potocznie przez nas nazywaną lubuską.
Oczywiste, że Szprotawa należała do Śląska i z tekstu i znajomości geografii
mozna to dostrzec. Nikt nie tworzy z urojenia nowego społeczeństwo "lubuskiego",
bo ciągle będziemy i jesteśmy zielonogórzanami, gorzowianami itd. Najważniejsze,
że chcemy poznać historię naszej "małej ojczyzny" do której współpracy
zapraszam. Chciałbym odpowiedzieć też niejakiemu croolikowi, że ślaska Zielona
Góra była zwiazana z Piastami głogowskimi, a jeden z nich Henryk VIII (jego
siostra Jadwiga została w 1365 roku żoną Kazimierza Wielkiego i królową Polski)
chciał nawet przenieść stolicę księstwa do Zielonej Góry w której przez długie
lata mieszkał. W 1897 burmistrz Zielonej Góry w 500lecie śmierci księcia, nazwał
urzędowo wzgórza pod miastem "Piastenhoehe", i nie zauważyłem jakiś
histerycznych reakcji jeśli chodzi o historię terenów gdzie obecnie żyjemy.
Myślę, że możemy sie spierać o interpretację faktów historycznych, ale jeżeli
ktoś chce publicznie z kogoś ironizować i obrażać to powinien mieć odwagę robić
to pod własnym imieniem i nazwiskiem, której to odwagi życzę na przyszłość.

Definicja II.
Podbeskidzie - określenie nieformalne, używane do określenia terenów
geograficznie położonych u podnóża pasma Beskidów, często w zastępstwie
przyjętych już terminów, np. Pogórze Śląskie. Termin ten bardziej szczegółowo
określa położenie danej miejscowości, niż określenie Podkarpacie.

Termin Podbeskidzie został stworzony i był chętnie używany w latach 1974-1999,
kiedy w poprzednim podziale administracynym Polski istniało województwo
bielskie, które obejmowało część Beskidów oraz obszary pod Beskidami. Termin
ten odnoszono jednak błędnie do całego obszaru województwa (włącznie z
Beskidami), a z czasem zatracił on swoje ściśle geograficzne znaczenie, bowiem
zaczęto używać go dla określenia województwa bielskiego jako regionu
(np. "Solidarność Regionu Podbeskidzie").

W nowym podziale administracyjnym terminem "Podbeskidzie" określa się często
obszar powiatów bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego. Do dziś termin ten
jest używany szczególnie chętnie przez mieszkańców Bielska-Białej, którzy
silnie identyfikują się z tym określeniem.

Używanie terminu "Podbeskidzie" stało się w ostatnim czasie przedmiotem wielu
sporów, głównie ze względu na jego:

- nieprecyzyjność (brak naukowego opracowania definicji "Podbeskidzia" i
zdefiniowania obszaru, który miałby obejmować),

- błędy w stosowaniu (np. odnoszenie tej nazwy do miejscowości położonych w
Beskidach, a nawet do szczytów górskich),

- nadużywanie (stosowanie tego terminu zbyt często i ogólnikowo, mimo iż jest
on tylko nieformalny),

- zastępowanie nim przyjętych już nazw zwyczajowych (np. Żywiecczyzna),
geograficznych (np. Pogórze Śląskie, Beskid Śląski i Beskid Żywiecki) i
historycznych (np. Śląsk Cieszyński).

Mniej błędne jest stosowanie nazwy "Podbeskidzie" jako określenia regionu
ekonomiczno-gospodarczego rejonu Bielska-Białej, jednak przeniesienie nazwy o
genezie geograficznej na tę płaszczyznę również nie spotyka się z uznaniem,
głównie na obszarach górskich Śląska Cieszyńskiego i Żywiecczyzny.

pl.wikipedia.org/wiki/Podbeskidzie

Czy Środa leży w Wielkopolsce Wschodniej.
Kilka dni temu duch3 zapytał mnie, czy Środa leży w Wielkopolsce Wschodniej.
Spróbuję odpowiedzieć :).

(1) Od czasów piastowskich Wielkopolskę stanowiły dwa województwa:
poznańskie, na które składały się 4 powiaty, oraz kaliskie, na które składało
się 6 powiatów, i właśnie w należącym do województwa kaliskiego powiecie
pyzdrskim leżała Środa. Zygmunt Gloger w swojej pomnikowej "Geografii
historycznej ziem dawnej Polski" pisze: "Popis rycerstwa coroczny odbywał
każdy powiat u siebie, zwykle pod miastem powiatowem, na powszechny zaś, co 4
lata, w poniedziałek po św. Mateuszu (w końcu września) zbierało się całe
województwo pod Środę", w innym zaś miejscu o województwie kaliskim
pisze: "Sejmikowało razem z województwem Poznańskiem w Środzie, gdzie
obierano dla każdego z tych województw po 6 posłów sejmowych na jeden raz i
po 2 deputatów do trybunału" (cyt. za wyd. II, Kraków 1903). Była więc Środa
ze swą kolegiatą, w której obradowały sejmiki, niepisaną stolicą polityczną
województwa kaliskiego aż do końca roku 1792.

(2) W styczniu 1793 nastąpił drugi rozbiór Polski i województwo kaliskie
znalazło się w zaborze pruskim. Na mocy pokoju w Tylży w roku 1807 Środa -
razem z Kaliszem - znalazła się w granicach Księstwa Warszawskiego, jednak w
wyniku postanowień Kongresu Wiedeńskiego w roku 1815 nastąpił rozbiór dawnego
województwa kaliskiego: ustanowiona na Prośnie granica podzieliła je na dwie
części, z których część zachodnią, w której znalazła się Środa, przyłączono
do Wielkiego Księstwa Poznańskiego, część wschodnią zaś, w której znalazł się
Kalisz, przyłączono do Królestwa Polskiego, gdzie do roku 1837 nadal istniało
województwo kaliskie, a później gubernia kaliska. Oba miasta odzyskały
niepodległość w listopadzie 1918 roku, choć Wielkopolska Zachodnia dopiero w
lutym roku 1919. Jednak 4 lata wcześniej, na początku Wielkiej Wojny, w
sierpniu 1914 roku, Prusacy zburzyli Kalisz i w II RP nie wskrzeszono już
województwa kaliskiego. Środa znalazła się w województwie poznańskim.

No to tyle historia. Trudno mi jednak jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie
ducha3, bo nie wiem co na ten temat myślą średczanie, a to przecież jest
najważniejsze. Chętnie zatem poznam Wasze zdanie.

Pozdrawiam :)
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34773

Zaczne dzis od komentarza wypowiedzi "lublinczanki"... Po co wymieniasz kolejnośc miast ?? Po co podajesz ich liczbe mieszkańców?? Po co sie o to wszystko pytasz?? Czy nie masz wystarczajacej wiedzy na ten temat?? To podstawy geografii Polski. Jesli nie douczono cie takich rzeczy w 5 klasie podstawówki, góra 6-ej,to odpal wyszukiwarkr i tam sobie poszukaj potrzebnych info. Jestes mało inteligentna - pokazujesz to po raz kolejny. nie licz, ze będe odpisywał na zaczepki.
Teraz moze kilka słów na temat argumentów lissovitz'a. Gdybys przeczytał dokładnie moje pposty to byś widział i zrozumiał ,że w Częstochowie wcale nie chodzi u urzędy !!! Jesli Kielce zatrzymałby wszystko, a maja do tego pełne prawo i o to walczyli to mnie osobiscie to nie przeszkadza. tu chodzi o zmiane województwa !!! Nam wystarcza delegatury i odziały zamiejscowe, aby nie jeżdzić do Kielc z byle rzeczą. To pozwoli na dynamiczniejszy rozwój miasta, okolic atakze woj. Świętokrzyskiego (czy Staropolskiego). Ciekawe jakbys sie zachował jakby przyjechała Czestochowa do Lublińca i zaczeła wszystko zabierac?? Kazda delegature, kazdy odział... Pomyśl zanim cos napiszesz, albo przynajmniej dokładnie przeczytaj. Uwazam ,ze 100 razy lepiej byłoby w naszym mieście jakbyśmy byli w woj. Świetokrzyskim. Niech maja urzedy, wyzsze stanowiska itd. (chocby z tego powodu, ze Kielce sa w centrum regionu, a my bylibysmy na peryferiach). wystarczy, że daliby nam te pieniądze co sie nam naleza i mozna spokojnie działać. Na ślasku jest kilkanascie duzych miast, więc jestesmy tylko kropla w morzu i to na dodatek na samych peryferiach województwa. To bylibysmy najwiekszym miastem regionu i to by tez przyciągało inwestorów. Mysle, ze wszystko ruszyłoby z miejsca - nawet tak ignorowana turystyka w której jestesmy daleko w tyle a mamy jeden z najwiekszych potencjałów w kraju... Tego nie mozna zmarnowac. Po prostu trzeba siąść do rozmów z Kielcami - porozumiec sie na ich warunkach (myslę, ze to co wymieniłem wyzej zadowoliłoby wszystkich), zebrac reprezentacje posłów ziemii czestochowskiej - bez wzgledu na lewa czy prawą strone, powołac ludzi odpowiedzialnych za projekt w UM, przeznacvzyc odpowiednie finanse na kampanie, agitowac na uczelniach wyzszych, nagłosnic sprawe w mediach i myślę, ze rzad się ugnie - a będzie nowy, więc bedzie chciał sie pokazać. WCIĄŻ PROSIMY GAZETĘ WYBORCZA O JAKIŚ SENSOWNY ARTYKUŁ NA TEN TEMAT.

P.S. GDZIE JEST TEN PSEUDO KOMITET CO WALCZYĆ MIAŁ O WOJEWÓDZTWO ?? Chce wiedziec kto to, co zrobili i jakie maja plany. dla mnie to totalni nieudacznicy. Czekamy na WASZ głos !!!

Kochana Lublińczanko, ostatni raz odpisuję na twój post. Ja się pytam gdzie
była demokracja w 99 roku kiedy bezczelnie przyłączyli nas do tych złodziei z
Katowic. NO pytam gdzie? Ktoś się nas o coś pytał i łaskawie czekał na naszą
zgodę. Miliutka. Kłobuck nie ma nawet 20 tysięcy i to czy oni chcą czy nie to
nic nie znaczy, bo oni są prawie całkowice zależni od Częstochowy, a to
dlatego, że leżą w naszej aglomeracji. Rodzielenie Kłobucka i Częstochowy
miałoby tragiczny skutek dla tych pierwszych bo oni bez Częstochowy nie
pociągna długo. Przydałoby się trochę więcej wiedzy, a przede wszystkim zakumaj
w końcu, że malutcy nie mają nic do gadania, mozę trochę ale na pewno nie
byłoby to decydujące zdanie. Może zrobimy tak referendum w każedej wsi i się
spytamy do którego województwa czy powiatu chcą należeć??? Ciekawe co by
wyszło. Moje prośby nie dają skutku, mam więc prośbę do wszystkich
Częstochowian wypowiadających się na forum: NIE ODPISUJCIE NA POSTY
LUBLIŃCZANKI A MOŻE W KOŃCU DA SOBIE SPOKÓJ. Polemika z tobą, droga
Lublińczanko nie ma sensu, ponieważ jesteś osobą niedouczoną, która pojęcia nie
ma o geografii gospodarczej ani demografii, a o obecnym systemie politycznym
nie mówiąc. Pragnę ci przypomnieć, że z dniem 3 maja 1791 roku zasada
liberumveto przeszła w niebyt, a ty ciągle myślisz jej kategoriami. Jeden się
nie zgadza i wszystko upada. PRzypomnij sobie jakie miało to konsekwencje w
polskiej historii, jeśli w ogóle uczyłaś się jej, bo wnioskując po poziomie
twoich wypowiedzi jest to raczej wątpliwa sparawa, zważając na fakt, że nie
szanujesz Częstochowy, a to powinien robić każdy Polak.
To tyle co Ci mogę powiedzieć. Oszczędź sobie czasu i wysiłku, bo patrząc przez
pryzmat Twoich wypowiedzi wnioskuję, że myślenie sprawia Ci wielki ból i
wysiłek, a na dodatek niezbyt ci wychodzi. Nie odpisuj mi nic bo nie przeczytam
twojego postu I GORĄCO NAMAWIAM DO TEGO SAMEGO WSZYSTKICH GOSZCZĄCYCH NA
FORUM!!!

test
zabawa w pokazywanie poszczegolnych stanow jest zupelnie od czapy. europejczycy
powinni zrobic test dotyczacy europy i stolic (lub np. w polsce test o
wojewodztwach). wtedy mozna sprawdzic czy znasz geografie swojego regionu, bo w
gruncie rzeczy o to chodzi:-)